Autor: Tomasz Tułasiewicz


Copywriter, korektor i PR-owiec po ośmiu latach wrocławskiej polonistyki. Język uważa za coś więcej niż tylko narzędzie komunikacji, bo również świetne tworzywo; to dlatego tak lubi się w nim nurzać. Przez jakiś czas „wyjechany” na Wyspy, gdzie w samym Ankh-Morpork prowadził nieco schizofreniczne życie, będąc jednocześnie redaktorem językowym, publicysto-felietonistą, dziennikarzem i kucharzem. Słowem – starał się podążać śladami Williama de Worde, jednak jeść też musiał. Mimo że w młodości był Murzynem i grał na djembe a jego preferencje muzyczne sugerowałyby raczej jamajskie pochodzenie, wygląda zupełnie jak biały długowłosy wrocławianin z brązowym krótkowłosym wyżłem. Nie, nie poluje. Oprócz języka, jako tworzywo ceni sobie glinę i z niej właśnie tworzy małe lecz praktyczne projekty. Czasem także cyknie zdjęcie, szanując przewagę chwili zwolnienia migawki nad chwilą spędzoną w foto szopie. Nazwisko nosi adekwatne – uwielbia bowiem się włóczyć, zwłaszcza z Psem i daleko.


Artykuły napisane przez Tomasz Tułasiewicz :