Amerykański sen w XXI wieku

piątek, 05.06.2015r.
Autor: napisał/a 7 artykułów.

800px-New_york_times_square-terabassKrzysztof Kolumb, docierając do brzegów Ameryki w 1492 roku, nie zdawał sobie sprawy z wielkości swojego odkrycia — nie tylko przybył do nieznanego ówcześnie zakątka świata, choć wcale tego nie zamierzał, ale też założył na nim pierwsze osady białych ludzi. Dzisiaj Stany Zjednoczone to potęga polityczna oraz militarna, ale przede wszystkim – centrum kultury masowej.

Ziemia obiecana

Piękna iluzja czy szczera prawda? Co sprawia, że tylu młodych ludzi pragnie choć raz w życiu odwiedzić Amerykę? W XVIII i XIX wieku emigracja do USA była obietnicą prostego, dostatniego życia. W Europie panowała burzliwa atmosfera spowodowana przez wojny oraz kryzys ekonomiczny, natomiast rozwijający się przemysł i nowe miejsca pracy na stosunkowo młodym amerykańskim kontynencie zachęcały ubogą część społeczeństwa do wyjazdu. Budowano kolejne miasta, powstawały metropolie, co może wyjaśniać fale emigracji, które sukcesywynie docierały do Nowego Świata.

W dzisiejszych czasach społeczeństwo zwraca uwagę na bardziej prozaiczne zjawiska. Artyści, dziennikarze, podróżnicy i inni, którym dane było dotrzeć na ten kontynent, opisują go jako kraj wolny, pełen serdecznych i uśmiechniętych ludzi, którzy nad „ja” prawie zawsze przedkładają „my”. Prawda nie jest jednak tak jednorodna. Marek Wałkuski, korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie, w swojej książce zatytułowanej „Wałkowanie Ameryki” podkreśla, jak bardzo kontrastowym państwem są Stany Zjednoczone.

Obywatel USA może być pewny siebie i otwarty lub zarozumiały, ograniczony – zupełnie tak samo jak Europejczyk, Azjata czy Afrykanin. Większość ludzi po prostu chce wierzyć, że w innych miejscach żyje się lepiej.

800px-Viking_landing (1)Kuźnia talentów

Stany Zjednoczone zajmują drugie miejsce na świecie, jeśli chodzi o produkcję filmów. Hollywood, dzielnica Los Angeles, uznawana jest za stolicę współczesnego kina przez najwybitniejszych reżyserów filmowych, takich jak David Lynch („Miasteczko Twin Peaks”, „Blue Velvet”) czy Martin Scorsese („Gangi Nowego Jorku”, „Aviator”). Historię Hollywood zapoczątkował nowojorczyk Harvey Henderson Wilcox, który w 1886 roku wykupił 160 akrów ziemi, następnie zaprojektował i założył tam nowe miasto. Dzisiaj w Hollywood znajdują się największe wytwórnie filmowe na świecie, zaczynając od New Line Cinema, na 20th Century Fox kończąc. Kalifornia ujmuje ekipy filmowe głównie ze względu na ciepły, słoneczny klimat, który stwarza idealną scenografię. Dodatkową atrakcją tej dzielnicy jest „Hollywood Walk of Fame” — aleja sław. Od połowy XX wieku umieszczane są tam płytki w kształcie gwiazd z nazwiskami osobistości kina, telewizji, teatru oraz muzyki.

Także przemysł muzyczny w Ameryce rozwija się w niezwykle szybkim tempie. Początki muzyki amerykańskiej cechują się bardzo wyraźnie zaznaczoną odrębnością względem jakiejkolwiek innej na świecie. Oryginalność ta związana jest z różnorodnością etniczną tego kraju. Wpływy europejskie oraz afrykańskie przyczyniły się do powstania takich gatunków muzycznych jak jazz czy blues.

1 2

Amerykański sen w XXI wieku
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.