Bękart literatury po polsku

czwartek, 08.05.2014r.
Autor: napisał/a 27 artykułów.

Melchior WańkowiczReportaż, pogardliwie nazywany kiedyś „bękartem literatury pięknej”, to dziś jeden z najbardziej prestiżowych gatunków dziennikarskich. W polskojęzycznej prasie zadomowił się na tyle dobrze, że teoretycy mówią aż o trzech szkołach polskiego reportażu.

Między literaturą a publicystyką

Reportaż to nie gatunek dla leniwych czytelników – ze względu na specyficzną formę i poruszaną tematykę. Usytuowany gdzieś na pograniczu gatunków, czerpie zarówno z publicystyki, jak i literatury pięknej. Autor obiektywnie opisuje wydarzenia, których był świadkiem, lub wykorzystuje relacje innych uczestników zdarzeń. Reportaż nigdy nie jest jednak w pełni wolny od subiektywizmu, sugestii i opinii reportażysty. Co więcej, autor wykorzystuje zespół środków artystycznych typowych dla beletrystyki, dba o wartką akcję, wplata do tekstu dialogi, cytaty, charakterystykę bohaterów. Reportażyści mają szerokie pole do popisu także jeśli chodzi o temat – mogą pisać reportaże społeczne, sądowe, wojenne, polityczne, obyczajowe, historyczne albo podróżnicze.

„Opierzona rewolucja”

Pierwsze polskie reportaże powstawały jeszcze przed odzyskaniem niepodległości – pisali je najwybitniejsi pisarze: Janusz Korczak, Maria Konopnicka, Henryk Sienkiewicz, Władysław Reymont. Już po 1918 roku centrum pierwszej polskiej szkoły reportażu stała się redakcja tygodnika „Widomości Literackie”, który nie ograniczał się – jak mogłaby sugerować nazwa – wyłącznie do kwestii kulturalnych. Na jego łamach Irena Krzywicka opisywała najgłośniejszy proces II RP – sprawę Rity Gorgonowej, a Henryk Rubinraut Babiniak w reportażu „Podrzutki czystej i nieczystej rasy” – sytuację porzuconych dzieci. Wanda Melcer relacjonowała, jak funkcjonują warszawskie domy publiczne, a Arkady Fiedler – wydawał swoje reportaże podróżnicze z wypraw do Amazonii i Kanady. Za najważniejszych twórców przedwojennego reportażu uważa się jednak niemal zupełnie zapomnianego dzisiaj Ksawerego Pryszyńskiego (opisującego kryzys gospodarczy na Węgrzech i pogrążoną w wojnie domowej Hiszpanię) oraz Melchiora Wańkowicza. Pisarz już w 1927 roku wydał relacje ze swojej wyprawy do Meksyku, a w 1934 – „Opierzoną rewolucję”, w której z nieukrywanym podziwem opisywał zmiany, do jakich doszło w ZSRR po przewrocie bolszewickim. Przed 1939 rokiem pisał także o USA, Polakach mieszkających w Prusach Wschodnich, inwestycjach polskiego rządu, zajęciu Zaolzia.

1 2

Bękart literatury po polsku
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.