Jestem blogerem – duma to czy obciach?

czwartek, 22.01.2015r.
Autor: napisał/a 7 artykułów.

Cloud-Hosting-Process-ConceptBlogowanie, jeszcze niedawno nowatorskie i nie do końca zdefiniowane zjawisko, staje się coraz bardziej popularnym sposobem wyrażania samego siebie. Będąc szybkim źródłem informacji i sztuką literacką w jednym, daje szansę każdemu rozpowszechniać w sieci własne widzimisię. Ponadto, co pokazała sprawa publikacji kontrowersyjnego wpisu Piotra Wielguckiego, czyli blogera Matki Kurki, odnośnie do osoby Jerzego Owsiaka, taka internetowa działalność może znacząco wpływać na opinię publiczną, a nawet nastroje społeczne. Nasuwa się pytanie, gdzie leży granica (o ile w ogóle takowa istnieje) w zamieszczaniu treści na blogach? Dlaczego ich autorzy powinni to robić rozważnie i świadomie? W końcu co to właściwie jest blog? O tym bogatym znaczeniowo słowie, wyrażającym wirtualną, ale i realną działalność, (p)odpowiedzi kilka.

Logowanie do „globbloga”

Podejrzanie podobny układ liter w dwóch słowach „glob” i „blog” nie tylko bawi, powodując lekki uśmiech na twarzy, lecz także zastanawia, a nawet fascynuje na tyle, by mieć ochotę na małą ich analizę. Jak się okazuje, to z pozoru przypadkowe zestawienie znaków posiada pewną część wspólną, ponieważ, dzięki różnorodnym środkom porozumiewania się, może łączyć ze sobą wszystkich ludzi. W jaki sposób? „Glob” stanowi inne określenie kuli ziemskiej, które w odniesieniu do czasów współczesnych, rozwoju techniki, a co za tym idzie, poszerzania perspektywy komunikacji, można skojarzyć z procesem globalizacji. Określenie „globalnie” wskazuje na skalę światową, a więc „bez ograniczeń, wszędzie”. Kanadyjski badacz komunikowania się – Herbert Marshall McLuhan – ukuł termin, definicyjnie dotyczący całej Ziemi, ale obecnie wykorzystywany głównie w kontekście sieciowości świata. „Globalna wioska” to osada mediów elektronicznych z internetem na czele, dzięki któremu zaistniał, rozwija się i powoli zaczyna dominować w życiu człowieka kolejny z terminów – „blog”. Etymologicznie słowo „blog” wywodzi się z kilku dziedzin nauki, a pierwszego znaczenia tego słowa używano przy rejestrze zdarzeń, by marynarzom łatwiej było poruszać się na morzu (web – ‘sieć’ i log – ‘dziennik’). Jednak z czasem wyraz ten ewoluował i dzisiaj ostatecznie określa działalność ludzi w sieci – tej komputerowej polegającej na prowadzeniu internetowego dziennika pod sprytnie skróconą nazwą (od weblog – ‘sieciowy dziennik’ lub we blog – ‘piszemy w sieci’), po prostu „blog”. Jest on zatem prostym sposobem, aby, dzięki podłączeniu do internetu, cały świat dowiedział się o istnieniu jednostki.

Być czy nie być blogerem? Oto jest pytanie

Kanadyjski pisarz i dziennikarz, ale przede wszystkim bloger Cory Doctorow stwierdził, że blogi są bogatymi konglomeratami różności, strumieniami świadomości, rezerwuarami szalonych opinii, faktów, dowcipów, emocji. Sformułowanie to świadczy o trudnościach w jednoznacznym i precyzyjnym sklasyfikowaniu pojęcia blogu, którego fenomen niewątpliwie ciekawi. Bo zostać blogerem może dosłownie każdy, kto umie posługiwać się odpowiednim sprzętem, ma dostęp do sieci i swoją aktywność w tzw. blogosferze (tj. wspólnym miejscu występowania różnych blogów) wyraża w sposób regularny! Systematyczność jest tutaj kluczowym elementem. Niewielu zdaje sobie sprawę z faktu, że miano blogera zdobywa osoba, która cyklicznie, czyli w równych odstępach czasu i ciągle, zamieszcza daną treść na stworzonej witrynie internetowej. Chociaż blogowanie kojarzy się bezpośrednio z zamieszczaniem postów na specjalnie uruchomionej wirtualnej platformie, blogerami mogą (ale nie muszą) być miliony internautów. Dla jednego z autorów własnego internetowego pamiętnika, Jakuba PijaruKoksu Prószyńskiego, bloger to ktoś, kto nie ginie w tłumie, ale wychodzi poza świat wirtualny, jest pasjonatem, ma swoją „zajawkę”.

1 2

Jestem blogerem – duma to czy obciach?
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.