Chiny supermocarstwem?

czwartek, 13.03.2014r.
Autor: napisał/a 13 artykułów.
Tagi: |

chiny2Jest drugą gospodarką świata, posiada olbrzymi potencjał ludzki i militarny, a Stany Zjednoczone bacznie obserwują jej rozwój. Mowa oczywiście o Chińskiej Republice Ludowej, której wciąż rosnąca potęga wzbudza szacunek wśród największych rządów tego globu. I mimo że prawa człowieka to dla niej wyłącznie drobny szczegół, to wielu politologów wróży jej w przyszłości przejęcie roli globalnego hegemona.

Państwo Środka od środka

Aktualnie pierwszym skojarzeniem dotyczącym Państwa Środka jest obraz produktów „made in China” zalewających światowy rynek handlowy. Niewątpliwie dynamiczna gospodarka to dziś największy powód do dumy Chińczyków. Mimo że w zeszłym roku władze w Pekinie ogłosiły tylko 7,8 procentowy wzrost PKB czyli spowolnienie w porównaniu do wzrostu 12 proc. z trzech lat wstecz, to wartości te wcale nie oznaczają klęski urodzaju. Chińska gospodarka nadal stanowi drugą siłę na świecie z ambicjami na zajęcie pozycji lidera. Z drugiej strony obraz dotychczasowej sielanki gospodarczej może zostać zakłócony przez brak zdrowego środowiska biznesowego (m.in. korupcja, drożejąca siła robocza), co może bezpośrednio odstraszać zachodnich inwestorów. Ponadto ekonomiści na całym świecie są zgodni, iż chińska gospodarka potrzebuje reform – liberalizacji sektora finansowego, skupienia większej uwagi na ochronę środowiska.

Chiny coraz częściej stawiają na rozwój wysokich technologii i innowacje. Całkowite opanowanie światowego rynku hi-tech to marzenie wielu producentów w Państwie Środka. Chiny odnoszą również sukces przy okazji podboju kosmosu – ponad dziesięć lat temu wysłano na orbitę statek załogowy – był to trzeci taki przypadek w historii. Wielu ekspertów w dziedzinie zbrojeń uważa, że w przyszłości Chiny mogą dążyć do militaryzacji kosmosu. Póki co, przeprowadzana jest ogromna modernizacja Chińskiej Armii Ludowo – Wyzwoleńczej (PLA).

Coraz większą popularność zyskuje obecnie także chińska kultura, o czym świadczy wzmożony ruch turystyczny w Państwie Środka, oraz coraz większe zainteresowanie na świecie tamtejszą historią, językiem czy kuchnią. Zjawisko to jest oczywiście również związane z rosnącą pozycją Chin na arenie międzynarodowej.

Dużym problemem w Chinach jest brak respektowania praw człowieka przez komunistyczny rząd. I nie chodzi tu tylko o okupację Tybetu i represje wobec tamtejszej ludności, ale i o kontrolowanie przez Komunistyczną Partię Chin niemal każdej dziedziny życia publicznego, instytucji państwowych, społecznych a nawet mediów. Wszelkie prawa przysługujące obywatelom na Zachodzie (takie jak: wolność słowa, wyznania, wyboru politycznego etc.), są w Chinach notorycznie lekceważone i łamane. Afera z 2010 roku, kiedy to Google oskarżył komunistyczne władze o cyber – szpiegostwo i zagroził wycofaniem się z chińskiego rynku, jest znakomitym przykładem na to, jak daleko zaszła tam cenzura, ingerując nawet w przestrzeń Internetu.

1 2 3

Chiny supermocarstwem?
  • 4.00 / 5 5
1 ocena, 4.00 śr. ocen (85% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.