Człowiek (nie) wykorzystuje 10% możliwości mózgu

czwartek, 18.12.2014r.
Autor: napisał/a 39 artykułów.

640px-PLoSBiol4.e126.Fig6fNeuronW Polsce w sierpniu tego roku miała miejsce premiera filmu Lucy w reżyserii Luca Bessona. Tytułowa bohaterka, przemycając niesprawdzone narkotyki, zyskuje nadprzyrodzone zdolności. Na plakacie filmu widnieje napis: przeciętny człowiek wykorzystuje 10% mózgu. Ona wykorzysta 100%. O teorii niepełnego wykorzystywania potencjału mózgu słyszał chyba każdy, ale czy jest ona prawdziwa?

Trochę o mózgu

Mózg odbiera, przetwarza i wysyła bodźce oraz odpowiada za wszystkie procesy poznawcze – oznacza to, że bez niego życie jest niemożliwe. U osób dorosłych waży on od 1200 do 1400 gramów i stanowi ok. dwóch  rocent.masy ciała. Co ciekawe, do mózgu dociera nawet 100 MB informacji na sekundę! Organ ten składa się z dwóch półkul – prawej i lewej – połączonych wiązką aksonów, która umożliwia przepływ informacji z jednej półkuli do drugiej. Na mózg składają się płaty: potyliczny, ciemieniowy, skroniowy, czołowy, móżdżek oraz pień mózgu.

640px-Chimp_Brain_in_a_jarNarodziny i obalenie mitu

Twierdzenie, że człowiek może wykorzystać jedynie 10 proc. swojego mózgu, jest znane już z badań Williama Jamesa z XIX wieku. Psycholog, podczas analizowania przypadku Williama Sidisa, uchodzącego za geniusza, stwierdził, że wykorzystuje on ok. 10 proc. mózgu. Naukowcy, badając aktywność komórek mózgowych, odkryli, że w danej chwili aktywna jest średnio co piąta komórka, więc człowiek nie może w pełni korzystać z możliwości mózgu.

Dziś już wiadomo, że teza głosząca, iż ludzie wykorzystują tylko 10 proc. mózgu, jest nieprawdziwa. Aby tego dowieść popularnonaukowy miesięcznik „Scientific American” (którego polskim odpowiednikiem jest „Świat Nauki”) przytacza teorie neurobiologa Barry’ego Beyersteina. Pierwsza z nich nawiązuje do ewolucji – gdyby większa część mózgu nie była potrzebna, to w wyniku zmian zachodzących na przestrzeni wieków po prostu zostałaby wyeliminowana. Co więcej, gdybyśmy faktycznie nie używali 90 proc. części tego organu, uszkodzenie nieużywanych części mózgu nie powinno nieść za sobą większych konsekwencji. Jest jednak odwrotnie – nawet drobne uszkodzenia mózgu, na przykład podczas wypadku czy udaru, mogą powodować poważne problemy zdrowotne.

File-ComparitiveBrainSize-PLBarry Beyerstein podkreśla, że każdy obszar mózgu jest za coś odpowiedzialny, więc aby organizm mógł sprawnie funkcjonować, żadna część tego organu nie może być uszkodzona. Naukowiec powołuje się również na wyniki badań dotyczących metabolizmu, podczas których sprawdzana jest reakcja mózgu na radioaktywne cząsteczki. Gdyby rzeczywiście człowiek wykorzystywał jedynie 10 proc. objętości mózgu, badania te wykazałyby istnienie nieaktywnych komórek – zostałyby one przedstawione jako puste miejsca. Nie zanotowano jednak takich wyników.

Prawdziwość teorii niepełnego wykorzystania mózgu otwierałaby przed nami dużo nowych możliwości. Niestety okazała się ona błędna. Nie jest to jednak przeszkodą, by zwiększać możliwości mózgu. Poprzez intensywną naukę, rozwijanie zainteresowań, rozwiązywanie zadań, zdobywanie nowych umiejętności możemy uzyskać lepszą pamięć i poprawić sprawność intelektualną nawet w podeszłym wieku.

 

Kasia Pacyga

 
Redakcja: Agata Chudy
Redakcja językowa: Joanna Kaczerzewska

Człowiek (nie) wykorzystuje 10% możliwości mózgu
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.