Dawno, dawno temu w butelce

czwartek, 17.09.2015r.
Autor: napisał/a 2 artykułów.

DawnoTemuWButelce_2_MCDzieciństwo to okres, który powinien kojarzyć się z beztroską zabawą, śmiechem oraz magicznym postrzeganiem świata. Jednak w przypadku dzieci wychowanych w rodzinach dysfunkcyjnych jedyną namiastką szczęścia było to, że nie dostało się „lania”. Trauma związana z dzieciństwem, gdy przynajmniej jedno z rodziców jest uzależnione od alkoholu, odciska bolesne piętno na psychice dorosłego dziecka alkoholika, czyli DDA.

Odpowiedzialni za cudze błędy

Dzieci wychowane w uzależnionych rodzinach nie mają prawidłowo bądź wcale wykształconego poczucia bezpieczeństwa oraz poczucia własnej wartości. Bez miłości okazywanej w domu nie potrafią jej okazywać w dorosłym życiu. Jednak tych problemów jest znacznie więcej. Badania z udziałem osób wychowanych w rodzinach dysfunkcyjnych wykazały, że Dorosłe Dzieci Alkoholików przejawiają wiele wspólnych zachowań. Traktują siebie bardzo poważnie, mają kłopoty z przeżywaniem radości i sukcesu oraz nawiązywaniem bliższych kontaktów. Chociaż w mniejszym lub większym stopniu dotyczy to wszystkich ludzi, osoby wychowane w patologicznych rodzinach okazują te zachowania znacznie częściej. Dużo mówi się o alkoholikach – powstają coraz to nowe publikacje o jak wdzeniujść z nau, kolejne ckliwe opowieści degeneranonych o upadku

 i odrodzeniu, o przeżytym piekle, które sobie sami przygotowali. Na sytuację dzieci zwraca się jedynie uwagę z perspektywy przeszłości, „wtedy”. Dorosłe Dzieci Alkoholików płacą całe życie za błędy rodziców. Uszczerbek na ich psychice spowodowany bolesnym dzieciństwem jest tak ogromny, że nie potrafią sobie poradzić w otaczającej ich rzeczywistości. Co za tym idzie, często popełniają te same błędy, co ich rodzice. Paradoksem jest, że osoby wychowane w rodzinie, gdzie nie dziecko, a alkohol był na pierwszym miejscu, zamiast odciąć się od koszmarnej przeszłości, trwają w niej i otaczają się ludźmi o podobnych przeżyciach.

1 2

Dawno, dawno temu w butelce
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.