Dzikie Pola czy utracona ojczyzna?

czwartek, 12.06.2014r.
Autor: napisał/a 26 artykułów.

1024px-Lwów_-_Widok_z_wieży_ratuszowej_01Wycieczki na Kresy Wschodnie są już stałym elementem w katalogach polskich biur podróży, a weekendowe wyjazdy do Lwowa zyskują coraz większą popularność, także wśród młodzieży. Motywy takich podróży są różne: wspomnienia z dzieciństwa, inspiracja opowieściami dziadków lub zwykła ciekawość turystyczna. Z drugiej strony, spora część Polaków ma tak głęboko zakorzenione w świadomości historie o awanturniczych Kozakach, że woli omijać Kresy Wschodnie szerokim łukiem.

Kto zamieszkuje Kresy Wschodnie?

Pan z Litwy, i po polsku? Nie pojmuję wcale – ja myśliłem, że w Litwie to wszystko Moskale – takimi słowami zdziwiony Kamerjunker zwraca się do polskich patriotów w wykreowanej przez Adama Mickiewicza scenie „Salon warszawski” z III cz. „Dziadów”. Czy na pewno można powiedzieć, że do polskich patriotów? Może do Litwinów, Kresowiaków lub obywateli Rzeczpospolitej Obojga Narodów? A kim był sam autor tego cytatu? Jeżeli mieszkańcem Kresów, to czym są te Kresy Wschodnie? Jak widać, każde pytanie rodzi kolejne pytanie, na które nie można znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. Pewnym jest jedynie fakt, że ziemie Kresów Wschodnich należą współcześnie do trzech krajów: Ukrainy, Białorusi i Litwy.

Niestety obecnie wszystko dzielone jest według kryterium przynależności do konkretnego państwa, którego przecież nie można zastosować do wspólnego dziedzictwa. Polacy nie dostrzegają już swojskości opisywanych ziem. Być może wynika to z mentalności mieszkańców PRL, bo wówczas, jak pisze Zdzisław Julian Winnicki – polski historyk, prawnik i politolog – Dla dzieci wysiedleńców w danych warunkach sprawy kresowe stawały się obce, a czasem niezrozumiałe i przez to odtrącane. Nieomal tak odległe i fantazyjne, jak lektura dzieł Sienkiewicza czy Orzeszkowej, o jakoby wyłącznie poetyckich fantazjach Mickiewicza nie wspominając.

RuskieŚladami kuchni kresowej

Po chłodniku szły raki, kurczęta, szparagi, w towarzystwie kielichów węgrzyna, malagi – pisał wspominany już kilkukrotnie Adam Mickiewicz w V księdze „Pana Tadeusza”. Ze względu na zmiany terytorialne większość Polaków zna Kresy Wschodnie przede wszystkim z dawnej literatury, dlatego warto właśnie jej tropem prześledzić kulturę tych ziem. Na początku trzeba poznać kresowe potrawy, którym tak wiele wersów poświęcił narodowy wieszcz.

Przede wszystkim każdy kresowy turysta musi spróbować chołodzieca litewskiego, zwanego powszechnie chłodnikiem. To doskonałe orzeźwienie podczas wakacyjnych upałów! Spożywana na chłodno zupa buraczkowa z dodatkiem wielu warzyw i przypraw, zmieszana najczęściej z maślanką, zadowoli niejednego smakosza, a gotowane ziemniaki, serwowane wraz z tą potrawą, zaspokoją uczucie głodu.

1 2

Dzikie Pola czy utracona ojczyzna?
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.