Eksperymenty naukowe z udziałem studentów

czwartek, 20.02.2014r.
Autor: napisał/a 8 artykułów.

eksperymenty2Naukowcy kuszą żaków wysokimi sumami w zamian za aktywne uczestnictwo w badaniach eksperymentalnych. Wiele tez naukowych zostało potwierdzonych lub obalonych między innymi dlatego, że to studenci zgodzili się w nich uczestniczyć, mimo że badania te mogły być bolesne, a niekiedy wręcz niebezpieczne.

Każdy może być oprawcą

Jednym z najbardziej znanych badań z udziałem studentów był eksperyment więzienny, przeprowadzony pod kierownictwem amerykańskiego psychologa profesora Philipha Zimbardo. W sierpniu 1971 roku dwudziestu czterech studentów – ochotników przewieziono do piwnic Uniwersytetu Stanford, a następnie podzielono losowo na strażników i więźniów. Naukowcy zadbali o to, by wywołać wrażenie prawdziwego więzienia: utworzono trzyosobowe cele, dziedziniec oraz izolatkę, więźniom przypisano numery, a następnie zdezynfekowano i ubrano w długie białe suknie. Skazany na głowie miał czapkę z pończochy, która imitowała ogoloną głowę, a na prawej kostce ciężki łańcuch zamknięty na kłódkę. Strażnicy natomiast nosili mundury w kolorze khaki, policyjne pałki i ciemne okulary.

Pierwszy dzień eksperymentu przebiegł spokojnie – studenci początkowo nie potrafili się odnaleźć w swoich nowych rolach. Strażnicy nie wiedzieli, jak zademonstrować swoją władzę, a więźniowie nie traktowali tej sytuacji poważnie. Jednak już drugiego dnia z niewiadomych przyczyn wybuchł bunt. Studenci w celach zabarykadowali łóżkami wejścia, zerwali numery i obrażali strażników. Ci z kolei, rozwścieczeni, siłą wtargnęli do pomieszczeń więziennych, a prowodyrów buntu rozebrali i zaprowadzili do izolatki. Od tego momentu Strażnicy zaczęli prześladować i zastraszać więźniów – kazali im czyścić toalety gołymi rękoma, zmuszali do wykonywania ćwiczeń fizycznych, rozbierali ich i umieszczali na kilka godzin w izolatce. Każde zachowanie było oceniane przez stróżów do tego stopnia, że nawet pójście do toalety wiązało się z pozwoleniem lub odmową. U wielu więźniów pojawiły się oznaki załamania nerwowego, psychosomatyczne wysypki, napady płaczu, agresji i histerii. Wreszcie po sześciu dniach zdecydowano się na przerwanie eksperymentu, choć początkowo planowano, że potrwa on dwa tygodnie.

Stanfordzki więzienny eksperyment udowodnił, że zdrowi ludzie w specyficznych warunkach mogą odgrywać role oprawców i ofiar, ze względu na to, jak wpływa na nich otoczenie. Podczas badania zacierały się granice między odgrywaniem ról społecznych a rzeczywistością. Czterech więźniów zareagowało załamaniem emocjonalnym, a u jednego stres spowodował wysypkę psychosomatyczną. Uczestnicy eksperymentu zostali poddani terapii, na której wyjaśniono, że brali oni udział w badaniu naukowym.

1 2

Eksperymenty naukowe z udziałem studentów
  • 5.00 / 5 5
1 ocena, 5.00 śr. ocen (95% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.