Historia trójwymiarowego kina w pigułce

piątek, 05.06.2015r.
Autor: napisał/a 7 artykułów.

trojwymiar2m.wRok 1838 stał się początkiem technologii trójwymiarowej, kiedy to Charles Wheatstone wynalazł stereoskop. Do dzisiaj dzięki swojemu pomysłowi jest nazywany praojcem współczesnego kina 3D. Historia cyfrowego kina 3D kryje wiele tajemnic oraz ciekawostek. Jak więc działają specjalne okulary, które pozwalają doświadczyć iluzji głębi obrazu?

Wynalazcą technologii, dzięki której powstało trójwymiarowe kino, jest Charles Wheatstone, który w 1838 roku skonstruował pierwszy na świecie stereoskop, czyli przyrząd optyczny umożliwiający oglądanie dwóch zdjęć tego samego obiektu, ale wykonanych z różnych perspektyw. Wynalazek pokazywał dwa oddzielne rysunki przeznaczone dla lewego i prawego oka. Gdy obserwowano je jednocześnie, ukazywał się trójwymiarowy obraz. Stereoskop okazał się jednak nieporęczny i nie zyskał dużej popularności. Kolejnym krokiem ku nowoczesnej technologii trójwymiaru było udoskonalenie stereoskopu przez Davida Brewstera, szkockiego fizyka i wynalazcę kalejdoskopu. W 1848 roku uprościł on budowę wynalazku Wheatstone’a, zastępując lustra soczewkami w kształcie półkuli.

Przez lata wynalazki te były udoskonalane, tworząc prototypy urządzeń wykorzystywanych we współczesnym kinie. Jak piszą autorzy książki „Kino nieme” (Tadeusz Lubelski, Iwona Sowińska oraz Rafał Syksa): To historia kina nie ma w istocie swoich pionierów (bo nie „składa się” z wynalazków), lecz jedynie „kontynuatorów”.

Jak wspomina anonimowy autor artykułu „Krótka historia technologii 3D”: kiedy film jest wyświetlany, dwie soczewki kamery zastępują parę oczu. Wtedy na ekranie przedstawiane są jednocześnie dwa pojedyncze obrazy, dlatego aby oglądać taką projekcję, widz potrzebuje specjalnych okularów, ponieważ bez nich zobaczy tylko rozmyty, podwójny obraz. Soczewki w okularach 3D posiadają specjalny filtr, który blokuje widok przeznaczony dla drugiego oka, dzięki czemu każde oko postrzega tylko jedną panoramę. Następnie mózg interpretuje ich połączenie jako jedną trójwymiarową animację, o czym na portalu gadzetomania.pl pisze autor artykułu, który jest poświęcony funkcjonowaniu specjalnych okularów.

trojwymiar1m.wW Polsce pierwszy pełnometrażowy film 3D „Beowulf” został wyświetlony 23 listopada 2007 roku w Multikinie Złote Tarasy w Warszawie. Ta technika rozwija się jednak w zastraszającym tempie i przechodzi w animację 4D, która dodatkowo poza obrazem i dźwiękiem pozwala widzowi odebrać film przez ruch (wiatr, deszcz, ruch krzeseł). Z analiz dotyczących projekcji cyfrowych, które przeprowadzili pracownicy kina Helios, wynikło iż od 2010 roku do dnia dzisiejszego udział biletów z seansów 3D utrzymuje się na poziomie 36 proc.

Miłośnicy filmów na wielkim ekranie mogą oglądać coraz to nowsze ekranizacje, które kuszą efektami specjalnymi i grafiką. Nowoczesna technologia daje możliwość doznania nieznanych wrażeń oraz zobaczenia szczegółów, na które widz nie ma możliwości zwrócenia uwagi przy zwykłej projekcji. Historia kina to wiele lat odkryć, udoskonaleń wynalazków i rozwoju techniki. Jak wskazują autorzy książki „Kino nieme”: Zarówno film, jak i kino wyrosły z idei wyrażających ludzką potrzebę obcowania z innym takim samym ja, z potrzeby powtórzenia świata w obrazach, a więc z marzenia o podwojeniu.

 

Dagmara Gradolewska

 
Redakcja: Sandra Skopek, Agata Chudy
Redakcja językowa: Agnieszka Putz
Redakcja graficzna: Marta Wypych

Historia trójwymiarowego kina w pigułce
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.