Keep calm and no stress!

czwartek, 05.03.2015r.
Autor: napisał/a 35 artykułów.

keepcalm1Plącze myśli i odbiera apetyt przed rozmową kwalifikacyjną. Pojawia się, kiedy dobra prezencja to podstawa. A może jednak mobilizuje do nauki i wspomaga koncentrację? Czym jest stres i dlaczego tak różnie o nim mówimy?

Stres? Naturalnie!

Stres jest wszechobecny ‑ towarzyszy nam przy wypełnianiu wielu zadań w ciągu dnia. Istnieje przynajmniej kilka definicji, które wiążą się z jego różnym poziomem, częstotliwością oraz odczuwaniem. Autorzy platformy edukacyjnej redukcja-stresu.pl wyróżniają cztery rodzaje stresu. Określają go jako obronną sytuację organizmu na zagrożenia, a także jako zachowanie adaptacyjne w nowym środowisku. U jednych stres pojawia się wraz ze zmianami w życiu, a u innych występuje jako trwała część relacji z otoczeniem. Psychoterapeuta Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej dr Grzegorz Mączka opisuje stres jako reakcję organizmu w odpowiedzi na wydarzenia, które zakłócają jego równowagę, obciążają lub przekraczają nasze zdolności do skutecznego poradzenia sobie. Wspomniane wydarzenia zakłócające określamy jako stresory. Ich źródło może być zarówno fizyczne, jak i społeczne. Dr Grzegorz Mączka stopniuje stresory ze względu na siłę ich oddziaływania. Codzienne utrapienia to najlżejsze źródła stresu, które stają się uciążliwe ze względu na powszechność i częstotliwość występowania. Stresory poważne są związane z niecodziennymi zmianami w życiu, jak śmierć członka rodziny lub pojawienie się nowego. Najsilniej oddziałują stresory katastrofalne. Zazwyczaj dotykają w tym samym czasie dużą grupę osób. Ten rodzaj stresu powodują wojny, zamachy terrorystyczne lub katastrofy naturalne.

Dysfunkcyjny dystres

Naukowcy i lekarze źródła wielu chorób upatrują właśnie w stresie, który Światowa Organizacja Zdrowia już w poprzedniej dekadzie ogłosiła chorobą stulecia. Dr Jacek Roik w naukowej rozprawie „Choroby cywilizacyjne” przedstawia związek między stresem a chorobami takimi jak nowotwory, wrzody żołądka, otyłość, cukrzyca, alergie, nadciśnienie oraz problemy z kręgosłupem. Z kolei psycholog społeczny Kamila Krocz na portalu abczdrowie.pl wymienia nerwowość, obniżoną samoocenę, bezsenność i lęk jako podstawowe objawy świadczące o jego podwyższonym poziomie. W obliczu tych poważnych konsekwencji frazeologizm „zjada mnie stres” nabiera nowego znaczenia.

1 2

Keep calm and no stress!
  • 5.00 / 5 5
1 ocena, 5.00 śr. ocen (95% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.