Kobiety kochające za bardzo

czwartek, 24.09.2015r.
Autor: napisał/a 32 artykułów.

kobiety.kp2Przez setki lat ludzie zadawali sobie to samo pytanie: czym jest miłość?. Jak pisała amerykańska autorka Stephenie Meyer w książce Intruz: Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Jak duże znaczenie mają przypadek i przeznaczenie? I dlaczego doskonałe związki się rozpadają, a te względnie niemożliwe trwają? Nikt nie znalazł odpowiedzi na te pytania – osoby bardzo wrażliwe mówią: miłość jest albo jej nie ma. A co z kobietami, których uczucia wobec mężczyzn są tak silne, że kochają zanadto?

Jakie kobiety kochają za bardzo?

Jak można przeczytać w czasopiśmie „Charaktery”, kobiety nadmiernie kochające w dzieciństwie nie otrzymały od rodziców wsparcia, zrozumienia i, co najważniejsze, wystarczającej ilości uczucia, jakim jest miłość. Dorosłe już kobiety, poszukując tego, co w przeszłości nie zostało im dane, traktują partnera, tak jak nikt nie odnosił się do nich, czyli kochają za bardzo. Kobiety te najczęściej tracą kontrolę nad sobą i nad swoim życiem, ponieważ zwykle szaleją na punkcie mężczyzny i jest to w ich przypadku destrukcyjne.

Do objawów uzależnienia od panów zalicza się, jak podaje czasopismo „Charaktery”: kochanie przez kobietę partnera tak, jak kochało się swoich rodziców, wzrastającą uczuciową zależność od mężczyzny, poczucie winy i wyrzuty sumienia z powodu prób walki z partnerem i jego wadami, skupienie na sprawach i zachowaniach mężczyzny, brak zainteresowania innymi sprawami, próby kontrolowania partnera, tłumaczenie jego zachowań przed sobą i innymi, unikanie rodziny i przyjaciół, drażliwość, załamania nerwowe i depresje.

Przejawy w życiu codziennym

Uzależnienie od partnera objawia się najczęściej na płaszczyźnie rozmów z koleżankami – wspominają o nim nieustannie, natomiast w sferze innych tematów nie potrafią wiele powiedzieć. Partner jest ich bożkiem – zajmują się nim permanentnie, mimo że w wielu przypadkach nie aprobują jego zachowań czy też nawyków. Obwiniają się za wszelkie wady partnerów, takie jak wybuchy złości. Przez to żyją w iluzji, wierząc, że on „się przecież zmieni”. Ich poczucie szczęścia zwykle jest chwilowe, co nie zmienia faktu, że trwają w toksycznym związku. Do czego to prowadzi? Takiej kobiecie z dnia na dzień spada poczucie własnej wartości. Jeśli w najlepszym przypadku zda sobie sprawę z tego, że żyje w czymś, co nie daje jej nic poza destrukcją, to i tak nie jest w stanie się z tego wyswobodzić. Dlaczego? Kobieta chce czuć się potrzebną i uważa, że sam fakt bycia z kimś jest tym, czego nie można marnować.

kobiety.kp1Kobiety kochające za bardzo najczęściej pochodzą z tzw. rodzin dysfunkcyjnych. Jacy byli ich rodzice? Zamknięci na nie – nie dostrzegali ich w wystarczającym dla nich stopniu, nie dawali im wsparcia, zrozumienia, czułości czy miłości. Domy, w których mieszkały, nie spełniały ich potrzeb emocjonalnych – brakowało im poczucia, że są dla kogoś ważne. Amerykańska pisarka Robin Norwood, zajmująca się tematyką kobiet, tak opisuje strach uzależnionych kobiet: Zostać sama ze sobą to straszne! To dużo gorzej niż znosić od kogoś [...] upokorzenia! Bo zostać ze sobą to wydać się na pastwę jątrzącego bólu, na który składa się nie tylko przeszłość, ale i aktualny stan rzeczy. Norwood uważa, że źródłem ich obsesji nie jest nic innego jak tylko  strach, ponieważ boją się samotności. Psychoterapeutka Elżbieta Święcicka-Macavoy uważa, że: obsesyjna miłość jest zaburzeniem emocjonalnym, polegającym na poszukiwaniu w swoich związkach elementów odrzucenia. Obłęd na punkcie wybranego polega na tym, że staje się on zbawieniem, a odrzucając partnerkę – powoduje jeszcze większe przywiązanie z jej strony.

Na stronie PoradnikZdrowie.pl jedna kobieta kochająca za bardzo opisała swoje uczucia do partnera: Czułam się wyróżniona, że ktoś tak przystojny, nieprzystępny, adorowany przez kobiety wybiera właśnie mnie. Biło od niego jakimś chłodem, niepokojącą wyniosłością i to mnie bardzo pociągało […]. Byłam w stanie ubierać się tak, jak on sobie życzył, targać za nim siatki z zakupami, znosić opowieści o innych kobietach. On ze mną zrywał, a ja błagałam go, żebyśmy jeszcze spróbowali. Byłam gotowa go przepraszać, obiecywać, że się zmienię, byle tylko mnie nie odtrącał. Kobieta zadręczała się tym, co jest w niej takiego, że on jej nie chce.

Mężczyzna ma być dla nich antidotum na lęki, jednak życie w takim związku nie spełnia ich oczekiwań. Czy można z tym walczyć? Oczywiście, ale jest to długotrwały proces. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że tak naprawdę obsesyjna miłość może dotknąć każdego i nie ma tutaj znaczenia, z jakiej rodziny pochodzimy. Przecież człowiek jest istotą społeczną i każdy z nas odczuwa głód miłości, a samotność nie jest naturalnym stanem.

 

Klaudia Kuświk

 
Redakcja językowa: Joanna Kaczerzewska
Redakcja graficzna: Kinga Parcheta

Kobiety kochające za bardzo
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.