Kolumbia – kokainowe Eldorado

czwartek, 23.01.2014r.
Autor: napisał/a 13 artykułów.

aaa

Szmaragdowa ojczyzna Shakiry jest obecnie największym producentem kokainy na świecie. Nielegalnie eksportowana, głównie do USA, stanowi istną żyłę złota dla mafijnych bossów.  Prężnie działający przemysł narkotykowy urządził w Kolumbii prawdziwe piekło na ziemi, rzucając cień na bezpieczeństwo międzynarodowe. 

Koka i szmaragdy

Krajobraz Kolumbii upstrzony jest plantacjami krasnodrzewu pospolitego tj. koki, z której wytwarza się kokainę. Jednak liście krzewu kokainowego same w sobie nie są szkodliwe dla zdrowia. W Ameryce Południowej koka była i nadal jest używana w czystej postaci jako używka, podobna do kawy. Niweluje zmęczenie, tłumi głód i objawy choroby wysokościowej – właściwości te od zawsze były niezwykle cenne dla biednej, trudniącej się głównie rolnictwem ludności Kolumbii, Peru czy Boliwii. Liście koki żuto już trzy tysiące lat temu. Swego czasu wykorzystywano je także do produkcji Coca-Coli. Obecnie oprócz żucia „suszonek” popularną formą spożywania listków są przyrządzane z nich herbatki (mate de coca), które pobudzają równie mocno jak espresso. Za smaczne uchodzą również cukierki z koki, które – w przeciwieństwie do suszonych liści – można legalnie przywozić do Polski. Krasnodrzew stanowi więc tylko surowiec do chemicznie sporządzanego narkotyku, powodującego szereg odczuć psychotropowych (m.in. euforia, omamy) i fizjologicznych (np. nadpobudliwość).

Koka, dzięki wyrabianemu z niej białemu proszkowi, stanowi obecnie jeden z symboli Kolumbii – i to ten najbardziej dochodowy. Ale przez wieki to szmaragdy były jej chlubą, a określenie „zielona gorączka” nabrało dopiero w późniejszych latach zupełnie innego znaczenia. Mimo że w Kolumbii występują najbogatsze złoża szmaragdów a same kamienie są najszlachetniejszymi na świecie, to właśnie na bazie narkotyków stworzono nielegalny biznes, który owiał kraj złą sławą.

Kraj wielu narkotyków

Kolumbia jest kokainowym zagłębiem świata, ale na jej terenie produkowane są także marihuana z konopi i heroina z maku. Właściwie to zanim rozkwitł biznes z kokainą w roli głównej, marihuana była dominującym źródłem dochodu tamtejszych handlarzy narkotyków. Pierwsze zyskowne plantacje cannabis powstawały od połowy lat 60., a już w następnej dekadzie na wysoką skalę rozkwitł eksport „zielonego” do Stanów Zjednoczonych. Pod koniec lat 70. interesy z marihuaną zaczęto zastępować bardziej lukratywnym handlem kokainą. Początkowo  przemycano liście koki z Boliwii i Peru, a w Kolumbii przetwarzano je na właściwy narkotyk, by później wysyłać go do USA i Europy. Dopiero w późniejszym okresie zaczęto na miejscu masowo tworzyć uprawy koki, których największy rozwój przypadł na połowę lat 90. Od tego czasu Kolumbia zyskiwała pozycję lidera w produkcji kokainy.

1 2 3

Kolumbia – kokainowe Eldorado
  • 5.00 / 5 5
1 ocena, 5.00 śr. ocen (95% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Jedna odpowiedź na „“Kolumbia – kokainowe Eldorado””

  1. […] Stilwell ISBN 978-83-7495-655-0 Wojna domowa w Kolumbii- Wikipedia Szwadron śmierci- Wikipedia Kolumbia- kokainowe Eldorado- educover Handel narkotykami w Kolumbii – stosunkimiedzyarodowe.info Horror kobiet w FARC […]

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.