Kultura bałkańska – błogosławieństwo czy przekleństwo dla Europy?

czwartek, 29.05.2014r.
Autor: napisał/a 26 artykułów.

balkanyJuż od początku XX wieku większość Europejczyków nazywa  zapóźnienie cywilizacyjne i bestialskie zachowania bałkanizacją. Do dziś w mediach czy w gazetach odbiorcy mogą znaleźć informacje o łamaniu praw człowieka w byłej Jugosławii częściej niż o turystyce – tak, jakby istniały tam kraje pozbawione oryginalnej kultury, z wyjątkiem Chorwacji, Bułgarii oraz Grecji, zajmujących stałe miejsca w katalogach polskich biur podróży. Paradoksalnie podobne wyobrażenia dotyczą państw azjatyckich, które jednak zasłużyły na miano baśniowej utopii. Dlaczego więc termin „Bałkany” cały czas oscyluje pomiędzy atrakcyjną egzotyką a europejską cywilizacją?

Różnorodność w jedności

Chociaż Polacy na Bałkanach rzadko kiedy przekraczają granice najpopularniejszych państw, z przyjemnością chodzą na organizowane w Polsce koncerty bałkańskiej muzyki, smakują potraw z bałkańskiej kuchni, a nawet biorą udział w bałkańskich imprezach sylwestrowych, organizowanych m.in. w Gdańsku. Tymczasem w każdej z tych rozrywek kryje się wiele różnorodnych obyczajów. Bałkany nie są bowiem jednolitym obszarem, na którym rozbrzmiewają dźwięki egzotycznych bułgarskich czy greckich wieczorków.

Bułgaria jest tylko jednym z wielu państw bałkańskich. Nie bez powodu sytuację na Bałkanach określano mianem „kotła bałkańskiego”. Już od najdawniejszych lat mieszkają tam Bośniacy, Chorwaci, Czarnogórcy, Serbowie, Macedończycy, Albańczycy, Grecy, Bułgarzy, a nawet Słoweńcy. Każdą grupę etniczną cechuje odmienna kultura, wynikająca m.in. z innego wyznania, ponieważ na opisywanym terenie można spotkać wyznawców katolicyzmu, prawosławia oraz islamu. Współcześni geografowie zaliczają do Bałkanów następujące kraje: Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Bułgarię, Czarnogórę, Grecję, Kosowo, Macedonię, Serbię, europejską część Turcji, a także dalmatyńską część Chorwacji. Czego brakuje tym państwom do orientalnej egzotyki, która wzbudza zainteresowanie turystów z najdalszych zakątków świata? Odpowiadając na to pytanie, warto przytoczyć fragment eseju „Bałkany wyobrażone” Marii Todorovej, autorki licznych artykułów na temat bałkańskiej historii i kultury: Orientalny ideał ucieczki od cywilizacji był blisko związany z nieuchwytnością Orientu. (…) Tymczasem Bałkany – przyziemnie konkretne i niemal zupełnie pozbawione bogactwa – wywołały nieskomplikowane reakcje, na ogół negatywne, ale rzadko uszczegółowione. Pewnym wyjątkiem były słowa i czyny helleno- i słowianofilów (…), lecz zjawiska te miały wyjątkowo krótki żywot, dotyczyły zwykle pierwiastka wolnościowego i były zupełnie wyzbyte tajemniczej egzotyki.

Bułgaria – czy tylko plaża i słońce?

Bułgaria, Chorwacja i Grecja kojarzą się Polakom przede wszystkim z wakacyjnym wypoczynkiem oraz regionalnymi przysmakami. Większość turystów nie zauważa znacznie bardziej atrakcyjnych elementów lokalnej kultury. Warto na przykładzie Bułgarii udowodnić, jak wiele tracą poprzez jedynie powierzchowne zainteresowanie Bałkanami.

1 2

Kultura bałkańska – błogosławieństwo czy przekleństwo dla Europy?
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.