Z laptopem pod lipą – o wierszach internautów

czwartek, 25.06.2015r.
Autor: napisał/a 6 artykułów.

wiersze1m.wTrudno jednoznacznie powiedzieć, kiedy wiersze zaczęły pojawiać się w sieci. Internet w zasadzie od początku swojego istnienia gości przeróżne gatunki literackie. Im więcej użytkowników internetu, tym więcej potrzeba miejsca, żeby pomieścić to, co chcą przekazać.

Na ratunek słowu

Z kolejki do pokazania światu siebie coraz bardziej wychylają się poeci, którzy publikują skrywane dotąd w rogu szuflady wiersze. Optymizmem napawa fakt, że zawartość owych szuflad nieraz okazuje się imponująca, a i ta mniej okazała bez wątpienia cieszy w czasach niepokojącej redukcji języka. Ograniczanie się do limitu znaków przewidzianych na jedną wiadomość czy nawet całkowite zastępowanie wyrazów obrazkami nie wróży nic dobrego. Nie można oprzeć się wrażeniu, że jesteśmy świadkami procesu, w którym historia komunikacji zatacza koło. Okazuje się jednak, że pomimo zawrotnego tempa, w jakim przyszło nam żyć, ludzie nadal chcą sięgać po poezję i wyrażać myśli w wierszach. Tak tworzy się nowe oblicze poezji. Próżno szukać nowatorskich wierszy w bibliotekach. Przyszedł czas na nowe medium.

Popularność poezji w internecie jest coraz większa. Strony z autorskimi wierszami wyrastają w sieci jak grzyby po deszczu. Bez problemu można znaleźć w wyszukiwarce linki do portali poetyckich, gdzie swoich sił próbują nowicjusze pióra. Idąc tym tropem, nie można narzekać na brak blogów z poezją, gdzie nierzadko obok liryków pojawiają się zwyczajne notki à la kartka z pamiętnika. Niektórzy decydują się na własne strony internetowe, które umożliwiają wzmocnienie przekazu, na przykład przez dodanie ścieżki dźwiękowej. Zdarzają się i tacy, którzy publikują wiersze na portalach społecznościowych czy po prostu na forach poświęconych poezji mistrzów. Te ostatnie to odpowiedź na wersy sprzed lat.

E-poeta

Autor poezji internetowej to przede wszystkim ten, któremu świat nie jest obojętny, a inni ludzie nie są w nim zbędni. To rewolucjonista mentalny, którego jedyną bronią jest klawiatura i przekaz płynący z ekranu. Używa pseudonimu, bo nie o niego personalnie tutaj chodzi, tylko o uwypuklenie tego, co ma do powiedzenia na forum, którym w XXI wieku staje się społeczność globalna. Co ważne, nie jest marną kopią klasyków, dzięki czemu pisze jako człowiek wolny od wszelkich reguł i konwencji. Zarówno jego poezja, jak i on sam jest lustrem odbijającym realia znane odbiorcom niemal namacalnie. Możliwe, że w tym tkwi fenomen tej poezji. Ktoś, kto publikuje wiersze w sieci, prężnym krokiem zajmuje miejsce na mównicy w sali mieszczącej miliony. Chce zyskać nowe grono czytelników. Staje się częścią społeczności poetyckiej portalu, na którym publikuje, przez co konfrontuje swoje wiersze z twórczością innych autorów. Z kolei współpraca z redakcją pozwala mu zweryfikować błędy i umożliwia progres. Obecnie autor szuka kontaktu z czytelnikami. Publikuje, żeby nie chować do szuflady tego, co przeżywa. Chce pokazać osobliwy sposób, w jaki patrzy na świat i czym ten świat jest dla młodego obserwatora nowego wieku. Ma motywację do pisania, bo wie, że w sieci natknie się na odbiorców, którzy mogą przyjąć nawet skrajne stanowiska względem jego poezji, a on nie boi się z takimi zmierzyć.

1 2

Z laptopem pod lipą – o wierszach internautów
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.