LHC, czyli Wielki Zderzacz Hadronów

czwartek, 29.05.2014r.
Autor: napisał/a 4 artykułów.

800px-Inside_the_CERN_LHC_tunnelJuż sama nazwa – Large Hadron Collider (Wielki Zderzacz Hadronów)  – sugeruje, że mamy do czynienia z nadzwyczajnym urządzeniem i rzeczywiście tak jest. LHC to największy na świecie akcelerator cząstek. Znajduje się w Szwajcarii, w ośrodku Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych CERN w Genewie. Elementy, które wchodzą w skład jego konstrukcji, umieszczone są na głębokości około 100 metrów pod ziemią, w 27-kilometrowym tunelu. Całkowity koszt budowy tego urządzenia wyniósł 4,6 miliarda franków szwajcarskich, tj. około 15 miliardów złotych. Ponadto według inżynierów, którzy brali udział w budowie urządzenia, konstrukcja jest jedną z najbardziej skomplikowanych na świecie. Wystarczająco nadzwyczajne? Pewnie, że tak! Ale jak działa? Co udało się odkryć dzięki temu potężnemu „narzędziu”? Czy regularne posługiwanie się LHC może mieć niekorzystny wpływ na Ziemię albo nawet doprowadzić do jej zniszczenia?

Jak to działa?

Nadrzędnym zadaniem zderzacza jest wyodrębnianie najmniejszej znanej człowiekowi cząstki we wszechświecie. W dużym uproszczeniu wygląda to tak: urządzenie miota wiązki protonów oraz jonów z prędkością zbliżającą się do prędkości światła, rezultatem tego działania jest zderzanie się ze sobą wiązek, co poprzez 7 detektorów cząstek elementarnych pozwala zarejestrować efekty zderzeń. Być może posługujemy się za dużym skrótem myślowym? Nawet Filmy George’a Lucasa robią wrażenie bardziej prawdopodobnych!

Naukowcy zaangażowani w projekt CERN mają jednak nadzieję, że odkrycia, których dokonają za pomocą LHC, będą w stanie wyjaśnić człowiekowi, jak rozpoczął się wszechświat i z czego jest zbudowany. Celem ich ciężkiej pracy jest poszerzenie wiedzy o wszechświecie. Pomińmy same rozmiary zderzacza i przejdźmy do jego działania od strony technicznej. Sam LHC byłby właściwie bezużyteczny, ale w połączeniu z kompleksem innych, ściśle ze sobą współgrających urządzeń (kompleks akceleratorów CERN) spełnia swoje zadanie. Wszystko zaczyna się od malutkiego boostera (157m obwodu), gdzie zostaje wpuszczona cząsteczka, która jest tam rozpędzana do pożądanych prędkości. Rozpędzona, wędruje do akceleratora PS (628m) gdzie znowu jest… rozpędzana, po czym trafia do akceleratora SPS (7000m), który nadaje jej jeszcze większą prędkość. Dopiero po przebyciu tej drogi trafia do LHC (prawie 27km długości). Tam wykonuje mniej więcej 11 tysięcy obrotów na sekundę, czyli 7 razy okrąża kulę ziemską! A wszystko po to, żeby zderzyć się z inną cząstką. Możemy tylko ufać naukowcom, że wiedzą co robią.

1 2

LHC, czyli Wielki Zderzacz Hadronów
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.