Likwidacja WSI – ostateczne rozliczenie z sowieckimi wpływami?

czwartek, 16.04.2015r.
Autor: napisał/a 2 artykułów.

wsi2m.wWokół likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI) nagromadziło się wiele mitów i półprawd. Służby zostały zlikwidowane 30 września 2006 roku i zastąpione przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) oraz Służbę Wywiadu Wojskowego (SWW). Raport, który został opublikowany w 2007 roku, mimo że do dziś znajduje swych zwolenników i przeciwników, pozwolił jednak ujawnić niektóre przestępstwa popełnione pod przykrywką działań służb specjalnych.

Geneza WSI

W czasach reżimu komunistycznego do roku 1955 istniał Główny Zarząd Informacji, który w latach stalinowskich wsławił się tym, że zwalczał polskie podziemie niepodległościowe oraz zajmował się aresztowaniami i torturami działaczy opozycyjnych. Okryta złą sławą służba została zlikwidowana i w 1957 roku przekształcona w podlegającą Ministerstwu Obrony Narodowej (MON) Wojskową Służbę Wewnętrzną (WSW). Z dostępnych danych wynika, że WSW korzystało z usług cywilnej Służby Bezpieczeństwa, a współpraca obejmowała kontrolę korespondencji oraz podsłuch telefoniczny osób cywilnych. W 1990 roku z inicjatywy MON rozwiązano WSW, co skutkowało utworzeniem Zarządu II Wywiadu i Kontrwywiadu. W 1991 roku nastąpiła jego reorganizacja, a także przemianowanie na podporządkowane MON Wojskowe Służby Informacyjne. WSI funkcjonowało do 2006 roku, kiedy w wyniku nacisków opinii publicznej Sejm RP przegłosował ustawy normujące tryb rozwiązania WSI i powołania na ich miejsce nowych wojskowych służb specjalnych. Przewodniczącym komisji z nadania premiera został Antoni Macierewicz.

Zarzuty wobec WSI

Ważnym zarzutem wobec WSI był fakt, że stanowiska kierownicze zajmowało kilkaset osób szkolonych przez sowieckie GRU (Główny Zarząd Wywiadu). Poza tym WSI była odpowiedzialna za malwersacje finansowe na szeroka skalę, m.in. zagraniczne operacje bankowe, wykupienie polskiego długu przez Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego przy pomocy tajnego współpracownika służb, zdobywanie majątków obywateli polskich zmarłych poza granicami kraju, wspieranie międzynarodowej przestępczości poprzez handel bronią i wpływy na rynku paliwowo-energetycznym. Do wielu przewinień służb należy dodać inwigilację instytucji państwowych i kościelnych, istnienie sieci agentów wśród przedsiębiorców oraz wpływ na media poprzez agenturalne zależności. Aktywność WSI ujawniała się przez informatorów tych służb oraz tzw. oficerów pod przykryciem, kreowanie pozytywnego obrazu służb, co miało miejsce w telewizjach TVP, TVN, Polsacie oraz w wydawnictwach prasowych, m. in. „Wprost”, „Gazecie Wyborczej”, „Polityce” i „Kurierze Polskim”. W raporcie z weryfikacji WSI czytamy: W początkach lat 90. działania operacyjne były prowadzone tak w mediach publicznych, jak w komercyjnych, co doprowadziło do wypracowania przez WSI pozycji, z których można było kontrolować wszystkie stacje telewizyjne i większość pism centralnych. Przemożne oddziaływanie na polityków i ministerstwa oraz na uczelnie wyższe, tj. istnienie przestępczych struktur Wojskowej Akademii Technicznej, ułatwiło stworzenie fundacji Pro Civili, która pod pretekstem pomocy weteranom wojennym prowadziła nielegalne interesy.

1 2

Likwidacja WSI – ostateczne rozliczenie z sowieckimi wpływami?
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.