Niewinny czarodziej – Krzysztof Komeda

czwartek, 05.06.2014r.
Autor: napisał/a 27 artykułów.

640px-Komeda1.1Podczas zabawy z kolegami błędnie zapisał wojskową komendę jako „komędę” – stąd jego pseudonim. Kompozytor, pianista, autor standardów i legendarnych filmowych motywów muzycznych. Kim był najlepszy jazzman wśród polskich laryngologów?

Jutro premiera

Komeda przyszedł na świat w 1931 roku w Poznaniu jako Krzysztof Trzciński. Grał na fortepianie już od czwartego roku życia, jednak uległ namowom matki i zdecydował się na studia na Akademii Medycznej. Początek jego kariery datowany jest na lata 50., kiedy przyjął pseudonim Komeda i stawiał pierwsze kroki w środowisku muzyki jazzowej. Gatunek ten był wtedy negatywnie postrzegany przez komunistyczne władze oraz traktowany jako synonim „zgnilizny Zachodu”, nieprzystający do wzorców socrealizmu. Początkowo Komeda łączył występy na amatorskich jam sessions (zbiorowym muzykowaniu) z praktyką medyczną, kiedy jednak zdobył uznanie wśród muzyków – postawił wszystko na jedną kartę. Zawodowo związał się z Witoldem Kujawskim, grupą Melomani, uważaną za pionierów polskiego jazzu, oraz Janem Wróblewskim i Jerzym Milianem, z którymi założył zespół Komeda Sextet. Wzorowali się na najpopularniejszych europejskich zespołach i współczesnym jazzie, mimo to w kompozycjach Komedy słychać również echa polskich muzycznych tradycji, a nawet słowiańskiego folkloru.

200px-Krzysztof_Komeda_by_Zbigniew_Kresowaty_2Monolog trębacza

W 1956 roku Komeda wystąpił na Festiwalu Jazzowym w Sopocie, gdzie spotkał się z ciepłym przyjęciem publiczności. Rozpoczął serię koncertów także poza granicami Polski, pracował przy spektaklu „Jazz i poezja” i komponował muzykę filmową. Stworzył ścieżki dźwiękowe do ponad 60 filmów – w tym tak znanych tytułów w polskiej kinematografii jak „Niewinni czarodzieje” Andrzeja Wajdy, „Do widzenia, do jutra” Janusza Morgensterna, „Prawo i pięść” Jerzego Hoffmana czy „Nóż w wodzie” Romana Polańskiego. Kolejne albumy Komedy zbierały niezbyt entuzjastyczne recenzje w kraju, ale przyniosły propozycje współpracy z zagranicy. W 1960 roku Komeda wyjechał do Skandynawii, gdzie rozpoczął swoją międzynarodową karierę. Komponował muzykę do filmów, koncertował, występował na jazzowych festiwalach, współpracował z najwybitniejszymi muzykami. W końcu na zaproszenie Romana Polańskiego poleciał do Los Angeles, gdzie pracował nad muzyką do legendarnego „Dziecka Rosemary”, za którą otrzymał nominację do Złotego Globu. Motyw przewodni, „Kołysanka Rosemary” dziś uznawany jest za jeden z najbardziej znanych w historii kina.

1 2

Niewinny czarodziej – Krzysztof Komeda
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.