Czy Polacy korzystają z pełni praw obywatelskich?

czwartek, 26.02.2015r.
Autor: napisał/a 3 artykułów.

Constitution_of_May_3,_1791_by_Jan_Matejko

Często słyszy się slogan: Nie o taką Polskę walczyliśmy, wyrażający niezadowolenie z aktualnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Jednak liczne powstania w historii Polski, a także czasy komunizmu pokazały, że Polacy potrafią postawić na swoim w zakresie swobód obywatelskich i mogą wpływać na rzeczywistość polityczną. Motywacja do zmian z pewnością obniża się, gdy panuje pokój, a obywatele czują się bezpieczniej. Jeżeli jednak pewne sfery życia nam nie odpowiadają i – potocznie stwierdzając – narzekamy na nie, to dlaczego nie skorzystamy z pełni praw, jakie daje nam demokracja? Czy jest to wynikiem naszej bierności lub kłód, jakie rzucają nam pod nogi przepisy prawne?

Artykuł 4 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r., który brzmi: Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio, daje zielone światło obywatelom Polski do decydowania o sprawach politycznych i społecznych naszego kraju. Problematykę bezpośredniej formy rządzenia porusza Dominik Sieklucki w artykule pt. Instytucje demokracji bezpośredniej w Polsce – głos obywateli czy instrument walki politycznej? umieszczonym w książce Demokracja w Polsce i w świecie. Autor wymienia dwie instytucje demokracji bezpośredniej w Polsce – referendum i jego trzy rodzaje: organizowane w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa, zatwierdzające zmianę Konstytucji RP i przeprowadzane w sprawie wyrażenia zgody na ratyfikację szczególnego rodzaju umowy międzynarodowej oraz obywatelską inicjatywę ustawodawczą.

Uprawnienie do zgłoszenia przez obywateli wniosku o przeprowadzenie referendum daje art. 63 Ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym. Pod takim wnioskiem musi się podpisać pół miliona obywateli upoważnionych do udziału w referendum. Niestety jest to jedynie prawo do zgłoszenia wniosku, a nie zarządzenia przeprowadzenia referendum. Prawo zarządzenia referendum, w zależności od tego, czego miałoby ono dotyczyć, posiada Sejm, Senat i Prezydent RP, a warunki głosowania reguluje Konstytucja. Takie rozwiązanie osłabia jednak chęć podjęcia owej inicjatywy i pokazuje brak równowagi w podziale władzy. Jeżeli chodzi o prawo obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej, to określa je art. 118 ust. 2 Konstytucji oraz Ustawa z dnia 24 czerwca 1999 r. o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli. Wniosek taki musi zawierać 100 tys. podpisów obywateli posiadających prawo wyborcze do Sejmu.

Powodów tego, dlaczego nie korzystamy z pełni praw demokracji bezpośredniej, może być dużo, ale w pierwszej kolejności nasuwa się chęć obrony: jak mamy cokolwiek robić, jeżeli wiadomo, że nic nie da się wskórać. To silne przeświadczenie, które trudno wymazać z naszej mentalności. Bardzo często jest ono oznaką zwykłej bierności i oddalania od siebie podjęcia wysiłku.

1 2

Czy Polacy korzystają z pełni praw obywatelskich?
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.