Polowanie na czarownice

czwartek, 20.08.2015r.
Autor: napisał/a 17 artykułów.

czarownice1c.m

Największe prześladowania czarownic przypadają na czasy renesansu i reformacji oraz wiek XVII, a nie – jak potocznie się uważa – okres średniowiecza. Szacuje się, że ponad 50 tys. kobiet spłonęło na stosach za czary.

Kim była czarownica?

Na przestrzeni wieków lud stworzył wiele legend i wierzył w najbardziej absurdalne przesądy na temat czarownic: że są to kobiety, które latają na miotłach, zamieniają się w potwory, wysysają krew z dzieci, wywołują burze, deszcze i wiatry, rzucają uroki, zawierają potajemne pakty z diabłem, noszą ukryte znamiona, uczestniczą w orgiach lub sekretnych sabatach… W rzeczywistości ma to niewiele wspólnego z prawdą.

Jules Michalet w swojej „Historii satanizmu i czarostwa” napisał: Przez tysiące lat jedynym lekarzem na wsi była wiedźma. Cesarze, papieże, królowie, najbogatsi ludzie mieli uzdrowicieli, lud natomiast miał swoje specjalistki. Jeśli nie zdołały ich wyleczyć, nazywali je obraźliwie czarownicami. Rośliny, których używały te kobiety w swojej pracy, miały, obok właściwości magicznych, które starały się wykorzystywać podczas inwokacji oraz rytuałów, prawdziwe działanie lecznicze, dzięki któremu przynosiły ulgę wielu chorym w ich dolegliwościom. Oczywiście lekarstwa stosowane przez takie kobiety nie zawsze pomagały – niekiedy chory umierał. Wówczas to je obwiniano o śmierć.

Czarownice posiadały dużą wiedzę, głównie z zakresu roślin i ich właściwości oraz dolegliwości, które dotykały ludzi. Mądrość odróżniała je od większości mieszkańców wsi, więc przypuszczalnie mogły żyć wyobcowane. Często, gdy na wsi popełniono morderstwo lub wybuchła epidemia, winę przypisywano uzdrowicielkom, ponieważ… Ktoś musiał być winny takim nieszczęściom. W ten sposób ludzie tłumaczyli niezrozumiałe dla siebie zdarzenia.

Historia czarownic to głównie opowieść o wymysłach zawistnych ludzi i prześladowaniach opartych na nieprawdziwych oskarżeniach. Autor serii książek poświęconych magicznym istotom, Jesus Callejo, w napisanej przez siebie „Historii czarów i czarownic” twierdzi, że można wyróżnić dwa kluczowe elementy, które przyczyniły się do rozpowszechnienia błędnych teorii na temat czarownic oraz związanych z nimi fantastycznych wierzeń. Pierwszym z nich były halucynogenne maści, które czarownice wcierały sobie w ciało i dzięki temu przeżywały wizje nocnych lotów na sabaty; drugim elementem były brutalne tortury, jakim poddawali je oprawcy i przez które te kobiety wyznawały wszystko, co chcieli usłyszeć sędziowie i inkwizytorzy.

1 2

Polowanie na czarownice
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.