Dlaczego polskie społeczeństwo postrzega szczęście przez pryzmat posiadania dzieci?

czwartek, 20.11.2014r.
Autor: napisał/a 24 artykułów.

dzieci_jako_szczęście_1Mimo licznych przemian społecznych, kulturowych i ekonomicznych, jakie zaszły w Polsce w ostatnich kilkudziesięciu latach, wciąż pozostała stereotypowa definicja szczęścia. Możesz zrobić zawrotną karierę lub być w bardzo udanym związku, ale jeśli nie posiadasz dzieci i w dodatku jest to Twój świadomy wybór, będziesz postrzegany jako dziwak i egoista pozbawiony uczuć. Skąd się wzięło takie postrzeganie szczęścia?

Silne wpływy kościoła katolickiego

Na postrzeganie szczęścia przez pryzmat posiadania dzieci wpłynął kościół katolicki – zgodnie z jego nauką związek dwojga ludzi powinien prowadzić do małżeństwa, a uwieńczeniem miłości małżeńskiej jest potomstwo. Pożycie małżeńskie powinno być nastawione przede wszystkim na prokreację. Większość społeczeństwa deklarująca katolicyzm i uczestnicząca w życiu kościoła, przesiąknięta jego poglądami, nie wyobraża sobie szczęścia w innym wydaniu niż rodzina z dziećmi. O posiadaniu dzieci jako podstawowym celu w życiu niejednokrotnie wypowiadał się polski papież Jan Paweł II, który jest wielkim autorytetem dla większości społeczeństwa. W 1979 r. w Castel Gandolfo wygłosił następujące słowa podczas homilii: Dziecko jest źródłem nadziei. Mówi ono rodzicom o celu ich życia, reprezentuje owoc ich miłości. Pozwala również myśleć o przyszłości.

Społeczeństwo patriarchalne

Nie ma co się oszukiwać, nadal pozostajemy społeczeństwem patriarchalnym. To mężczyźni więcej zarabiają, mają większe szanse na awans i częściej zajmują kierownicze i dyrektorskie stanowiska. Pracodawcy bardzo często postrzegają kobietę jako mniej wartościowego pracownika – jak jest młoda i nie ma dzieci to, zaraz pewnie zechce mieć; jeśli już ma dzieci, to jeszcze gorzej, ponieważ będzie mniej angażować się w pracę przez sprawy rodzinne albo spędzi większość czasu na zwolnieniu lekarskim. Kobieta w takim kontekście to synonim matki. Czy tego rodzaju model kształtowany przez lata może się zmienić? Socjolog, profesor Henryk Domański, szczerze w to wątpi: Model przypisujący kobietom i mężczyznom tradycyjną rolę społeczną utrzymuje się i będzie się utrzymywał jeszcze bardzo długo. Kształtowany jest przecież od najmłodszych lat. Dopóki dzieci będą wychowywane według takiego modelu, nie ma co liczyć na zmiany. Chłopcy od dziecka bawią się w wojny, policjantów, a dziewczynki bawią się lalkami. W wieku szkolnym dziewczęta uczone są, jak być dobrymi matkami, a chłopcy –  jak mają zapewnić rodzinie byt.

1 2

Dlaczego polskie społeczeństwo postrzega szczęście przez pryzmat posiadania dzieci?
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.