(Prze)znaczenie pieniądza

czwartek, 02.04.2015r.
Autor: napisał/a 32 artykułów.

przeznaczeniepieniadz1Pieniądze budzą silne emocje, chociaż zdrowy rozsądek podpowiada ludziom, że „pieniądz to pieniądz”. Jednak to on stoi za ich identyfikacją, klasyfikacją czy podziałem. Nie od dzisiaj jest znane powiedzenie pieniądze szczęścia nie dają. Co na to osoby, dla których pieniądz to nie tylko środek płatniczy?

Pieniądze i jego wcielenia

Jak pisała amerykańska socjolog Viviana Zelizer w artykule „The making of Money”, pieniądz jest najważniejszym wymienialnym i absolutnie bezosobowym instrumentem – oto potężna ideologia naszych czasów, sama istota naszej zracjonalizowanej cywilizacji.

Niemiecki socjolog Georg Simmel w książce „Filozofia pieniądza” pisał, że rzeczywistość, jak i wartość, są niezależnymi kategoriami, które stają się obrazami świata. Idąc za założeniem Georga Simmela – pieniądz jest wartością budującą wszelkie cywilizacje. Z pieniędzmi wiąże się wymiana, którą Simmel traktuje jako wzajemne wyrażenie wartości rzeczy, alternacja – czyli wymiana – jest formą życia oraz warunkiem wartości ekonomicznej, a pieniądz ma stałą wartość, nie jest on tylko i wyłącznie symbolem wymiany.

Pieniądze szczęścia nie dają?

W magazynie Social Psychology and Personality Science zostało opublikowane badanie, w którym respondenci mieli za zadanie opisywać swoje dni – odnotowywać jaki się wtedy czuli, jakie czynności podejmowali. W obserwacji chodziło o to, aby zbadać jak nastrój człowieka wpływa na podejmowane przez niego decyzje. Jak twierdzą badacze, niezależnie od tego, skąd badani pochodzili, jakiej byli płci i w jakim byli wieku – ci, którym wiodło się w życiu lepiej pod względem finansowym, odczuwali mniejszy smutek. Ale nie czuli się szczęśliwsi. Autor tego artykułu Kostadin Kushlev wysnuł wnioski, że osoby bogate mają większy dostęp do dóbr, szybciej rozwiązują problemy. Dlatego też rzadziej doświadczają stresu, np. gdy zdarza im się stłuczka samochodowa, częściej uważają, że mają kontrolę nad swoim życiem. Idąc dalej tym tropem: mniej okazji do kłopotów to mniej okazji do smutku – bogatsi rzadziej więc czują się nieszczęśliwi. Kostadin Kushlev pisze, że szczęście i smutek to nie są przeciwieństwa. Szczęście to nie brak smutku, smutek nie wiąże się od razu z nieszczęściem. Psycholodzy od wielu lat badają fakt, że ludzie częściej zapamiętują złe rzeczy i są to te silniejsze wspomnienia, zabarwione sporym ładunkiem emocjonalnym. Dzieje się tak, ponieważ w taki sposób działa ludzka percepcja. Gdyby obiektywnie przyjrzeć się temu, co przydarza się każdemu człowiekowi, szybko można dojść do wniosku, że spotyka ich więcej dobrego, ale to te nieprzyjemne sytuacje zapadają im bardziej w pamięć. Jak podaje czasopismo Polityka, ma to duży związek z tym, że pozytywne i negatywne doświadczenia poddawane są innym procesom poznawczym i emocjonalnym.

przeznaczeniapieniadza2Potęga pieniędzy

Wykładowca filozofii politycznej Michael Sandel w książce „Czego nie można kupić za pieniądze” pisze, że ludziom przyszło żyć w czasach, kiedy prawie wszystko można kupić i sprzedać za pieniądze. To, co robią poszczególne osoby, ich aktywność, zamieniane jest na towar, a wartościującą kwestią jest pytanie: ile? Obecnie ludzie płacą dosłownie za wszystko, jest to „zasługą” systemu finansowego, który w pewien sposób narzucił społeczeństwu konkretne schematy myślenia; to on wykreował wizję świata, w którym nie ma nic za darmo.

Ludzie stale i w sposób nieprzerwany zakładają własne firmy, „rozkręcają” biznes i to tylko dlatego, że chcą mnożyć swoje pieniądze. Harry Markowitz, laureat Nagrody Nobla, którą otrzymał za modele finansów, uważał, że już nie liczy się to, co kto ma, ale ile jest w stanie uzyskać zwrotu kapitału – to czysto teoretyczna kalkulacja.

Świat został zdominowany przez komercję, co jest wynikiem posiadania przez jednostki kapitału. Z tego właśnie względu w środkach masowego przekazu można ciągle natrafić na reklamy, które mają zachęcić konsumentów do zakupu produktu sprawdzającego się w roli odplamiacza do dywanów – ma on sprawić, że dywan będzie wyglądał jak nowy. To oznaka szczęścia, dobrobytu konsumentów. Im więcej nabywca może kupić, tym jest szczęśliwszy, ponieważ ocena życia została sprowadzona do potencjału nabywczego wymienialnych walorów pieniężnych. Pieniądz znaczy więcej niż sam 8-literowy wyraz – to zagadnienie na miarę eseju niemieckiego filozofa Ericha Fromma: mieć czy być?

 

Klaudia Kuświk

 
Redakcja: Dominika Nożewska
Redakcja językowa: Tomasz Tułasiewicz
Redakcja graficzna: Katarzyna Olbromska

(Prze)znaczenie pieniądza
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.