(R)ewolucja ojcostwa

czwartek, 16.07.2015r.
Autor: napisał/a 35 artykułów.

Fatherly_loveDzisiejszy model rodzicielstwa to wynik zachodzących od wieków zmian. Współcześnie nie ma już srogiego ojca, jego miejsce zajął troskliwy tata.

Czas na zmianę

Biorąc pod uwagę historyczny model rodziny – niestrudzona, kochająca matka i ON, radykalny w poglądach i działaniach ojciec – możemy tylko się cieszyć, że nas podobna formuła nie dotyczy. Niegdyś ojciec był tym, który rozwój dziecka obserwował z boku, a w wychowanie wtrącał się jedynie rządami silnej ręki, od dziecka oczekiwał natomiast powielania własnych zachowań. Po latach model się zdewaluował, i choć nadal w Polsce królował patriarchat, to rola ojca stała się zauważalna. Niestety, mężczyzna uczestniczył przede wszystkim w początkowej fazie wychowania, wycofując się z niego w bardziej złożonym etapie. Dzielenie się doświadczeniami i światopoglądem czy też bunty nastolatków i pierwsze dziecięce porażki okazywały się nie na męskie barki. Dziś jest inaczej. Nie ma już srogiego ojca, jego miejsce zajął troskliwy tata, który uczestniczy w życiu dziecka jeszcze przed jego narodzinami. Mówi do rosnącego brzucha partnerki, nie omija żadnej wizyty u ginekologa, potem asystuje przy porodzie – wspierając partnerkę i budując od początku więź z dzieckiem.

Tylko czy ta rola potrzebuje nowego określenia? Dla wielu słowo „ojciec” jest nacechowane negatywnymi wspomnieniami z własnego dzieciństwa. Ojcem był mężczyzna wracający późno z pracy, zajmujący się wyłącznie swoimi kolegami. Dlatego określenie „tata” miało stać się swoistym zaprzeczeniem. Dziennikarz Zygmunt Miłoszewski w felietonie „Tacierzyństwo zamiast ojcostwa” pisze: Świat nawet słowo „ojcostwo” próbuje zastąpić „tacierzyństwem”, hołubionym w inteligenckiej warszawce, przekonanej, że tylko ojciec naśladujący matkę, ciumkający, świergolący i kierujący do Boga gorzkie wyrzuty, że nie obdarzył go gruczołami mlecznymi – tylko taki ojciec ma dziś rację bytu.

800px-Fathers_day_father_with_kid_on_lakeKręta droga tacierzyństwa

Współczesne rodzicielstwo znacznie różni się od „wyznawanego” jeszcze przed 30 laty modelu. Przede wszystkim rodzice stali się partnerami, wymieniającymi się obowiązkami, które wcześniej przypisywano tylko jednemu z nich. Dziennikarka i psycholog Joanna Drosio-Czaplińska w artykule „Kto to tata?” opublikowanym na łamachtygodnika „Polityka” pisze: W czerwcu 2013 r. wszedł w życie urlop rodzicielski. Tata może zostać głównym opiekunem niemowlęcia nawet na 40 tygodni, w miejsce dotychczasowych 14. I, jak się okazuje, zapotrzebowanie na ojcowską opiekę nie jest małe.

1 2

(R)ewolucja ojcostwa
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.