Rozbij lustro – odczaruj stand-up

czwartek, 27.11.2014r.
Autor: napisał/a 4 artykułów.

Sarah_Silverman_performing_at_UCBCzym jest stand-up? Dziedziną komedii, sztuką wyrazu osobistego czy już wyjściem poza schemat porównywalnym z performansem? Podejmę dziś temat dotyczący trudnego warsztatu układania monologu życia, które warto czasem obśmiać, i oczyszczających psyche żartów w najlepszym wydaniu.

Ze stand-upem zetknęłam się po raz pierwszy jako dziecko, oglądając program HBO na stojaka, i wtedy mnie nie bawił. Bezpośredniość formy i dualizm znaczeniowy przekazywanych treści znacznie utrudniały odbiór małej dziewczynce.

Szczęśliwie, od tego czasu wiele się zmieniło, a stand-up rozgościł się na dobre również w kraju nad Wisłą. Naturalnie, trudno o porównanie z jego ojczyznami, za które uważa się Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. To właśnie tam wszystko się zaczęło. Zadymione anglosaskie kluby dały początek karierze wielu znanych i podziwianych dziś komików. Niestety, mam wrażenie, że stand-up w Polsce urósł do miana potwora, którym straszy się dzieci, a mało pochlebna opinia o tym, że jesteśmy krajem „purytańskim”, kompletnie niegotowym na ostrą satyrę społeczną, ma swoje uzasadnienie.

Przyzwyczajona do grzecznych kabaretowych występów publika nie zawsze wykazuje odpowiednią otwartość umysłu na sporą dawkę krytyki i tematy bardzo kontrowersyjne, takie jak fizjologia człowieka, niepełnosprawność, rasizm czy religia. Ambaras polega na tym, że w tym jednoosobowym show nie ma świętych krów. Jest on odarty z wyimaginowanych sytuacji kabaretowej farsy. Tu na sukces składają się prostota, osobowość i poczucie wolności wychodzącego na scenę (naturalnie, nie zawsze musi iść ono w parze z poczuciem wolności odbiorcy). Kreacja i przesłanie w stand-upie mogą być nieco głębsze w porównaniu do kabaretu, a stawiający na realizm artysta opowiada o przypadkach z życia wziętych i ważnych dla niego. Staje się przez to wiarygodny, a dzięki trafności i szczerości swych spostrzeżeń pozwala swemu odbiorcy znaleźć pretekst do przemyślenia własnych zachowań. Widz uzmysławia sobie uczucia, których też doświadcza w codzienności, a do których bał się wcześniej przyznać. Przeżycie to można utożsamić z katharsis, z cudownym oczyszczeniem atmosfery, jaką daje tylko prawda wypowiedziana głośno.

1 2

Rozbij lustro – odczaruj stand-up
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.