Sekrety czekolady

czwartek, 13.03.2014r.
Autor: napisał/a 10 artykułów.

1.Image courtesy of Grant Cochrane FreeDigitalPhotos.netWyśmienita, doskonała, kapitalna, wyborna, smaczna, przepyszna – nawet te określenia nie oddają wyjątkowości czekolady. Trudno znaleźć osobę, która jej nie lubi. Nie bez powodu w 1737 roku szwedzki przyrodnik Karol Linneusz nadał jej nazwę Theobroma cacao, czego polskim odpowiednikiem jest: napój bogów. Za pierwszych degustatorów czekolady można uznać ludy prekolumbijskie, zamieszkujące lasy dzisiejszego Meksyku i Gwatemali, które żywiły się miąższem owoców kakaowca.

Cofnijmy się do samego początku…

Drzewa kakaowe uprawiano już ok. X wieku p.n.e. Korzenie wyrazu cacao zostały odnalezione przez badaczy języka Olmeków – plemienia, które założyło pierwszą cywilizację na terenach współczesnego Meksyku. To oni jako pierwsi uprawiali kakaowce. Prawdziwy kult czekolady rozwinął lud, który zasiedlił zamieszkane wcześniej przez Olmeków – Majowie. Ich przysmakiem była apetyczna pianka, powstała przez zmieszanie zmielonego kakao, wody, mąki i chili. Napój trzeba było jeszcze odpowiednio przygotować – energicznie go mieszano oraz przelewano z naczynia do naczynia. Wprawdzie owoc kakaowca ładnie pachnie, jest duży jak kokos i łatwo dostać się w nim do nasion, smak ma jednak dość gorzki. Na dodanie cukru kakao musiało czekać aż do przybycia konkwistadorów (nazywano tak Hiszpanów, którzy przybywali do Ameryki Południowej, Afryki i Indii w celu podboju nowo odkrytych terytoriów zamorskich). Dopiero oni przywieźli słodki dodatek z Hiszpanii, do której trafił z Indii.

Nie ma wątpliwości, że czekolada była produktem bardzo cenionym już wśród dawnych ludów. Składając małżeńską przysięgę, narzeczeni w dowód miłości wręczali sobie po kilka ziaren kakao. Była to tradycja obrządków weselnych. Ziarna te pełniły także funkcję obowiązującego środka płatniczego – na przykład zając był wart dziesięć ziaren, a niewolnik – 100. Aromatyczny, czekoladowy napój był niezwykle ważnym elementem uroczystości państwowych

Obecnie aż 40proc. światowej produkcji kakao pochodzi z Wybrzeża Kości Słoniowej. Najwięcej konsumuje się go w Szwajcarii, Norwegii, Austrii, Belgii i w Wielkiej Brytanii. W Polsce rynek czekolady wart jest 5,65 mld zł. Dla porównania:  Polak zjada średnio 4,6 kg czekolady w ciągu roku, podczas gdy w Wielkiej Brytanii na głowę przypada 7,2 kg, a w Austrii oraz Holandii po 8 kg. Rekordzistą w tym rankingu jest Szwajcaria. Jej przeciętny mieszkaniec konsumuje rocznie ok. 10 kg czekolady.

1 2

Sekrety czekolady
  • 5.00 / 5 5
1 ocena, 5.00 śr. ocen (95% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.