Spokój sumienia czy dobro pacjenta?

czwartek, 26.06.2014r.
Autor: napisał/a 15 artykułów.

Human_Embryo_-_Approximately_8_weeks_estimated_gestational_ageBurza rozpętała się po tym, gdy ,,Wprost’’ opublikował artykuł dotyczący znanego warszawskiego ginekologa, prof. Bogdana Chazana, który powołując się na tzw. klauzulę sumienia, nie wyraził zgody na zabieg aborcji pomimo tego, iż u dziecka stwierdzono szereg wad genetycznych, z powodu których umrze ono tuż po narodzinach.

Na łamach wspomnianego tygodnika opisano historię kobiety, która będąc w 22 tygodniu ciąży, po wykonaniu serii badań dowiedziała się o licznych schorzeniach swojego dziecka. W związku z tym zwróciła się po pomoc do wybitnego ginekologa, który z powodu swojej wiary – Chazan to zagorzały katolik – odmówił wykonania zabiegu przerwania ciąży.

Aborcja a polskie prawo

Należy wspomnieć, że z ustawy z dnia 7 stycznia 1993 roku „O planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerwania ciąży” wynika, iż aborcji można dokonać m.in. gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Skoro polskie prawo w taki sposób odnosi się do aborcji, to wydawać by się mogło, że lekarz powinien je uszanować, wyrażając zgodę na przeprowadzenie tego zabiegu. Nic bardziej mylnego, gdyż jak całkiem niedawno wyszło na jaw, wielu polskich lekarzy (mówi się nawet o liczbie trzech tysięcy), podpisało tak zwaną deklarację wiary, która idąc w parze ze wspomnianą klauzulą sumienia, sprowadza służbę zdrowia do roli służącej Kościoła. Brzmi to absurdalnie i oczywiście nie powinien taki precedens mieć miejsca, ale takie są realia.

Co na to sama poszkodowana?

Sytuację podgrzewają zamieszczane w mediach wypowiedzi owej kobiety, która nie uzyskała zgody na zabieg aborcji. W jednym z wywiadów poszkodowana przyznała, że prof. Chazan zwlekał dwa tygodnie, żebym nie mogła przerwać ciąży zgodnie z prawem. Kobieta jest również zdania, że ginekolog manipulował (…) oszukiwał, nie ma sumienia. Zdanie ciężarnej podziela SLD, który złożył doniesienie do prokuratury w sprawie profesora. Według tej partii lekarz odmową aborcji naraził życie i zdrowie pacjentki.

1 2

Spokój sumienia czy dobro pacjenta?
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.