Społeczne życie singla

czwartek, 26.02.2015r.
Autor: napisał/a 32 artykułów.

single1m.wDane Centrum Badania Opinii Społecznej z 2008 roku ukazują, że 67 proc. Polaków jest zdania, że życie singli nie jest ciekawsze, niż życie osób w stałych związkach. Serwis randkowy sympatia.pl podaje: każdy człowiek ma sześć i pół miliona szans na znalezienie swojej drugiej połówki. Nie wiadomo, na ile jest to prawdą, a na ile reklamą. Co na to mężczyźni i kobiety żyjący w pojedynkę?

To tylko single

W Polsce przez lata popularne były określenia „stara panna”, „stary kawaler”, jednak po jakimś czasie, wiele osób uważało je za nieco pejoratywne. W języku potocznym – głównie wśród młodzieży –, pojawiła się nazwa singiel.; Ppojęcie to pochodzi z języka angielskiego i dosłownie oznacza „pojedynńczy”. Można spotkać się z wieloma definicjami „bycia singlem”, z tego powodu różne osoby, mogą być sklasyfikowane przypisane do tej grupy. Socjolog Julita Czernecka uważa, że singiel to: osoba młoda, żyjąca w pojedynkę w dużych dużym miastachmieaście, nie pozostająca w stałym związku, bezdzietna. Definicja ta jest dość nieścisła, trzeba mieć świadomość, że single to –- jak przedstawiają dane CBOS-u z 2008 roku – głównie osoby młode, które są aktywne zawodowo, uzyskujące stosunkowo wysokie dochody, które albo swój status cywilny traktują jako przejściowy – ciągle poszukując odpowiedniej osoby na życiowego partnera czy partnerkę, – albo zupełnie świadomie decydują się na życie w pojedynkę, opowiadając się za życiem bez zobowiązań i kompromisów.

Rafał Boguszewski, socjolog, opracowujący badania dla CBOS-u, zaznacza, że jeśli przykładowo przyjmiemy, że single to osoby stanu wolnego (nie wliczając rozwodników i wdowców) w wieku od 25 do 50 lat, to w Polsce mamy 5 milionów takich ludzi. Co więcej – liczba ta stale rośnie.

Kim są ludzie żyjący w pojedynkę?

Istnieje wiele stereotypów, dotyczących życia singli. Niektórzy ludzie uważają, że bycie singlem, to cecha stała – przypisana na całe życie, a na dodatek single nie dążą do bycia w związku, są szczęśliwi dzięki swojej „pojedynczości”. Wbrew pozorom osoby żyjące w pojedynkę nie mają w sobie żadnego defektu, czy też wady. Bycie singlem może być jak najbardziej przejściowe i zależy od człowieka, tzn. wynika z subiektywnej potrzeby danej osoby. Bycie singlem , to styl życia, który można w każdej chwili zmienić.

„Singielki to feministki”, lecz kim w dzisiejszych czasach są feministki? KobietyKobietami, które awanturują się i nienawidzą mężczyzn? Według socjolog Katarzyny Lidii Kuklinśkiej, feministki, to kobiety dostrzegające różnice między płcią męską i żeńską. Są one świadome swoich praw – i dążą do tego, aby nie były to wyłącznie rzeczy postanowienia spisane na papierze, ale normy prawne stosowane w rzeczywistości. To kobiety, które mają świadomość swojej wartości, rozwijają się, kształcą, a przy tym żyją pełnią życia. Czy singielki, to feministki? Tak i nie, gdyż nie wszystkie panie można przypisać do kategorii feministek. Duże znaczenie ma samoidentyfikacja, bo to w końcu każda singielka z osobna – wie, kim jest.

1 2

Społeczne życie singla
  • 5.00 / 5 5
1 ocena, 5.00 śr. ocen (95% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.