„Taśmy prawdy” – czyli co wstrząsnęło Rzeczpospolitą

czwartek, 07.08.2014r.
Autor: napisał/a 2 artykułów.

0003CXWLT2WFEN7Y-C116-F4Kilka tygodni temu sytuacja polityczna w Polsce uległa poważnym zmianom. Wszystko za sprawą takich gorących nazwisk jak Belka, Sienkiewicz czy Nowak. Zwykła kolacja, prywatne spotkanie i nieziemskie skutki. Burzę medialną i polityczną wywołały tajemnicze nagrania, które trafiły do opinii publicznej, ukazując szczegóły rozmów najważniejszych urzędników państwowych.

Przedmiot dyskusji

Śledząc zapis rozmowy urzędników, który został udostępniony do opinii publicznej przez tygodnik „Wprost”, trudno jest wybrać najbardziej soczysty moment dyskusji. Najbardziej pikantne kwestie poruszane w tej rozmowie to przede wszystkim sytuacja polskich banków, koalicje na polskiej scenie politycznej czy ustalenie planu działania uniemożliwiającego dojście Prawa i Sprawiedliwości do władzy. Wszystko okraszone mało wyszukanymi wulgaryzmami ze szczyptą żalu nad kondycją państwa polskiego, które – jak pada w rozmowie – w ogóle nie istnieje. Dolaniem oliwy do ognia staje się postawienie przez Marka Belkę dwóch warunków: dymisji ministra finansów Jacka Rostowskiego oraz nowelizacja ustawy o NBP w zamian za pomoc Narodowego Banku Polskiego w obniżeniu deficytu budżetowego. Tym sposobem w restauracji „Sowa i przyjaciele” zamierzano upiec dwie pieczenie na jednym ruszcie.

Rozmowy kontrolowane

Czy podsłuchiwanie i nagrywanie prywatnych rozmów osób publicznych to działania etyczne i zgodne z prawem? Stanowiska są podzielone. Mówi się o naruszaniu prywatności, a także o manipulacji politycznej. Inni twierdzą, że takie persony jak prezes Narodowego Banku Polskiego czy jeden z ważniejszych ministrów w rządzie powinny zdawać sobie sprawę, że każde wypowiedziane przez nie słowo jest na wagę złota. Większość społeczeństwa skupiła się jednak na samej treści nagrań. Jedynie zainteresowani, chcąc wyjść z całej sytuacji obronną ręką, w pierwszej kolejności powoływali się na swoje prawo do wyrażania osobistych poglądów, które to jednak nie są ich poglądami oficjalnymi i nie powinny być przez nikogo ujawniane. Co więcej, nie pozostali w tej sprawie bezczynni. 16 czerwca Marek Belka złożył zawiadomienie do prokuratury w Warszawie w tej właśnie sprawie. Obecnie prowadzone są śledztwa dotyczące upublicznionych przez redakcję „Wprost” nagrań, w tym śledztwo w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa podsłuchiwania polskich polityków. Doniesienia w tej sprawie złożyli Bartłomiej Sienkiewicz i Dariusz Zawadka.

1 2

„Taśmy prawdy” – czyli co wstrząsnęło Rzeczpospolitą
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.