Zdemaskuj sprytnisia! Techniki manipulacyjne w pigułce

czwartek, 30.04.2015r.
Autor: napisał/a 7 artykułów.

manipulacja2n.tWyprzedaż ostatnich egzemplarzy! Zrezygnuję, jeśli sam coś poświęcisz. Nie chcesz tego zrobić, a myślałam, że mnie kochasz… To przykłady tylko niektórych metod manipulacyjnych, jakich na co dzień się doświadcza. Niestety, często można zapomnieć, że wywieranie wpływu ingeruje w wolność drugiego człowieka, a nawet – nie zawsze odpowiednio – kształtuje jego hierarchię wartości. Ponadto takie nie do końca etyczne postępowanie, obecne w nauczaniu i wychowywaniu, narusza prawidłową komunikację w relacjach międzyludzkich. Na szczęście, manipulację da się zdemaskować. Drodzy manipulujący, bądźcie świadomi, że wasze sprytne techniki właśnie wychodzą na jaw!

Niejedno ma imię, liczne przybiera oblicza

W jednym ze słowników wyrazów bliskoznacznych przy haśle „manipulacja” pojawiają się następujące synonimy tego słowa: bujda, dezinformacja, kłamstewko, niedomówienie, nieszczerość, obłuda, oszukiwanie, półprawda, propaganda, sterowanie, spisek, wykorzystanie, zmyłka… i tym podobne. Owe nacechowane pejoratywnie określenia wiążą się z pewną postawą człowieka, który fałszując i przeinaczając lub naginając fakty, wpływa w określony sposób na innych dla osiągnięcia własnych korzyści. Manipulacja, wywodząca się z łacińskiego manuspellere, znaczy tyle co „trzymać w dłoni, mieć kogoś w ręce”, a jej podstawowe kryterium stanowi celowość i skrytość działania. Nie jest ona równoznaczna z wpływem społecznym, z którym może być często mylona. Kamila Krocz, psycholog, publikująca na portalu abczdrowie.pl, dokonując rozgraniczenia między pojęciem manipulacji a wpływem społecznym, pisze, że pierwsze zjawisko definiuje jako planowane intencjonalnie działanie, które jedynie wykorzystuje wiedzę o mechanizmach wpływu społecznego dla odniesienia korzyści osobistych. Z kolei wpływ społeczny oznacza, zależne od intencji – pozytywne lub negatywne oddziaływanie na jednostki albo grupy osób i zmierza do zmian w postawach, doświadczeniach oraz emocjach. Istotą manipulacji jest natomiast ukrywanie rzeczywistych zamierzeń i ich konsekwencji, czyli samego faktu wywierania nacisku. Z tego względu manipulację porównuje się do zjawisk związanych głównie ze sferą ludzkiej psychiki, do jakich, oprócz wymienionych na wstępie, można dodać pranie mózgu, indoktrynację, kontrolę umysłu, perswazję czy indukowanie uległości.

Każda manipulacja jest zatem wpływem społecznym, ale nie każdy wpływ społeczny to manipulacja. Chcąc wywrzeć wpływ, nie musimy działać „pod płaszczykiem” dobrych intencji, kiedy osoby poddane naciskom z własnej woli realizują cele manipulatora. Obdarowanie kogoś prezentem lub mówienie „Lubię cię!” nie zawsze przecież stanowi zakamuflowaną ambicję zdobycia cenniejszej rzeczy, może mieć wydźwięk pozytywny. To manipulacja sama w sobie umniejsza, a nawet całkowicie pomija, „czyste” intencje ludzi, należące do objawów postępowania altruistycznego. Z tego względu ciągłe myślenie o zagrożeniu wykorzystania powoduje, iż nawet zwykłe wyrażenie głębokich uczuć lub chęć zrobienia komuś przyjemności wydaje się być podstępnym działaniem, nasuwającym pytanie: „Jaki masz w tym ukryty interes?”.

Techniki manipulacyjne, perfekcyjnie wykorzystywane zwłaszcza w mediach i reklamie, niewątpliwie powodują tak podejrzliwe podejście człowieka do otaczającej go rzeczywistości i dopatrywanie się  wszędzie drugiego dna. Wystarczy umiejętnie coś zaaranżować i wypromować, by – mówiąc kolokwialnie – „wcisnąć” klientowi dany produkt. Niestety, często ulegamy manipulacji. Co gorsza, im bardziej chcemy jej uniknąć, tym częściej sami po nią sięgamy, ponieważ uczymy się jej, przyswajamy wzorce. Stając się więc osobami podstępnymi, za jakiś czas, niczym ofiary własnej broni, znowu przegrywamy z tymi, którzy jeszcze lepiej się w niej wyćwiczyli. Tak oto manipulacja, traktowana ogólnie jako nieetyczne wywieranie wpływu za pomocą słów i gestów, nabiera charakteru ogromnej machiny. Takiej, która kłamliwością i ukrywaniem podtekstu zatacza coraz większe kręgi wśród nieświadomych jej siły (samo)manipulatorów i uwidacznia, że wiedza teoretyczna w tej kwestii wcale nie równa się doświadczeniu.

1 2

Zdemaskuj sprytnisia! Techniki manipulacyjne w pigułce
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.