Teorie motywacji a rzeczywistość – co naprawdę nas motywuje

czwartek, 21.11.2013r.
Autor: napisał/a 28 artykułów.

33Teorią, która bazowała na koncepcji Maslowa, jest teoria motywacji ERG Claytona Alderfera. Autor wyróżnił trzy poziomy potrzeb: egzystencjalne (fizjologiczne i bezpieczeństwa), afiliacji oraz rozwoju. Alderfer zwrócił uwagę, iż człowiek może być jednocześnie motywowany przez kilka różnych potrzeb. Autor podkreślił jednak, że potrzeby zaspokaja się w sposób hierarchiczny (podobnie jak u Maslowa). Jednak niezaspokojenie potrzeby z wyższego szczebla wywołuje u człowieka frustrację i zejście na niższy poziom, gdzie powstaje regresja i intensywniejsze dążenie do osiągnięcia potrzeb niższego rzędu. Na prostym przykładzie może to wyglądać w sposób następujący: pracownik starał się o awans (potrzeba rozwoju), jednak nie udało mu się osiągnąć upragnionego stanowiska. Nastąpiła frustracja, wywołująca nieprzyjemne odczucia psychiczne. Pracownik rozpoczął realizację potrzeby uznania, by zrekompensować odniesioną porażkę.

Frederick Herzberg jest autorem dwuczynnikowej teorii motywacji. Koncepcja zakłada, że istnieją dwa czynniki oddziałujące na motywację człowieka: czynniki higieny oraz czynniki motywacyjne (motywatory). Istnieją także dwa, odrębne stany: niezadowolenie oraz zadowolenie. Czynniki higieny wpływają na zlikwidowanie niezadowolenia jednostki, co nie oznacza, że człowiek staje się zadowolony. Poziom niezadowolenia został zneutralizowany i nie jest już niezadowolony. Z kolei motywatory oddziałują na zwiększenie zadowolenia jednostki i przyczyniają się do wzrostu motywacji. Do czynników higieny autor zaliczył: wynagrodzenie, warunki pracy, bezpieczeństwo, stosunki międzyludzkie, styl kierowania. Czynniki motywacji to uznanie, zakres odpowiedzialności, osiągnięcia, awans oraz możliwość rozwoju osobistego. Herzberg podkreślił, że należy oddziaływać na podwładnych czynnikami higieny oraz motywatorami. Czynniki higieny warunkują zmniejszenie poziomu niezadowolenia, natomiast motywatory wpływają na zadowolenie i motywację do pracy.

Wśród teorii treści warto jeszcze przytoczyć koncepcję motywacji Davida McClellanda. Wyróżnił on trzy rodzaje potrzeb: władzy (chęć sprawowania kontroli, wywierania wpływu), osiągnięć (rozwój i samodoskonalenie) oraz afiliacji. Autor teorii zaznaczył, iż każdy człowiek dąży do zaspokojenia wszystkich potrzeb, jednak w różnym stopniu. Szacuje się, że tylko dziesięć procent ludzi posiada mocno rozwiniętą potrzebę władzy. Z kolei potrzeby afiliacji nie są brane pod uwagę, kiedy rekrutuje się pracowników na stanowiska kierownicze. Między potrzebami nie istnieje zależność hierarchiczna. Są one osiągane niezależnie od siebie i w dowolnej kolejności.

1 2 3 4

Teorie motywacji a rzeczywistość – co naprawdę nas motywuje
  • 5.00 / 5 5
12 ocen/y, 5.00 śr. ocen (99% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

6 odpowiedzi na „“Teorie motywacji a rzeczywistość – co naprawdę nas motywuje””

  1. Hejunka pisze:

    Ciekawe spojrzenie na motywację.

  2. mikro pisze:

    Mnie i tak najbardziej motywują pieniądze

  3. bart pisze:

    ciekawe podejście do motywacji

  4. toudi pisze:

    Interesujące – wydawałoby się, że motywacja to nic trudnego

  5. kinga pisze:

    szkoda, że nie można ocenić – artykuł na 5

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.