Transplantologia – tak czy nie?

czwartek, 19.02.2015r.
Autor: napisał/a 32 artykułów.

transplantoogia1Temat transplantologii w polskim społeczeństwie budzi spore kontrowersje. Ilu ludzi na świecie – tyle opinii odnośnie przeszczepów. Jedni uważają transplantologię za ogromne osiągnięcie w dziedzinie nauki, drudzy natomiast –  za nieetyczne postępowanie. Dlaczego tak jest? I jakie są przyczyny tak dużej rozbieżności opinii?

Teoretyczny aspekt transplantologii

Profesor Marta Makara-Studzińska, specjalizująca się w tematyce przeszczepów, definiuje transplantologię w ten sposób: przez pojęcie transplantacja rozumie się zabieg przeniesienia komórek, tkanek lub narządów w obrębie jednego organizmu lub między dwoma organizmami. Dawcą organu może zostać żywy dawca […] bądź osoba zmarła. Natomiast Słownik języka polskiego ujmuje transplantologię jako zabieg operacyjny, który polega na przeszczepianiu tkanki albo narządu z jednego organizmu do drugiego.

Pierwsze próby przeszczepiania komórek, tkanek i narządów zaczęto podejmować pod koniec XVI wieku, jednak współczesna transplantologia ma swoje początki dopiero w XX wieku i została zainicjowana przez francuskiego chirurga Alexisa Carrela. W tym czasie następował ciągły rozwój medycyny. W Polsce pierwszy udany przeszczep nerki od zmarłego dawcy wykonali w 1966 roku Jan Nielubowicz i Tadeusz Orłowski. Pierwszą próbę transplantacji serca podjął w 1969 roku Jan Moll, a 5 listopada 1985 roku w Polsce zespół pod kierownictwem prof. Zbigniewa Religi dokonał udanej transplantacji serca. Następne lata to dynamiczny rozwój transplantologii, która budziła niemałe dylematy etyczne i prawne.

Skąd pozyskuje się dawców?

Spoglądając na definicję transplantologii, można zauważyć, że dawcami mogą być zarówno osoby żywe, jak i zmarłe. Na jakiej zasadzie to działa? W świetle polskiego prawa można pobrać komórki, tkanki lub narządy od zmarłych w celu ich przeszczepienia, jeżeli osoba zmarła nie wyraziła za życia sprzeciwu. Jest to tzw. zgoda domniemana, która budzi bardzo duże kontrowersje. Wiele osób oburza fakt, że jeśli ktoś nie wyraził sprzeciwu w kwestii pobierania narządów, to mogą one zostać pobrane. Neurolodzy mówią: nawet gdy rodzina się sprzeciwia przeszczepowi organów, a zmarły nie wyraził sprzeciwu za życia, lekarz może podjąć decyzję o przeszczepie. Zwykle szanuje się decyzję rodziny, ale lekarz może się równie dobrze jej sprzeciwić w uzasadnionych przypadkach. Natomiast istnieje możliwość podpisania oświadczenia woli za życia. Po podpisaniu tego dokumentu osoba wyraża zgodę m.in. na pobranie narządów po śmierci.

W 1978 roku została wydana Rezolucja Komitetu Ministrów Rady Europy Unii Europejskiej, która określała zasady pobierania tkanek narządów i przeszczepiania komórek pochodzących od żyjących i martwych dawców. Położono w niej duży nacisk na uzyskiwanie świadomej zgody dawcy lub jego przedstawiciela – członka rodziny lub pełnomocnika. Zwrócono również uwagę na potrzebę anonimowości dawcy i biorcy (chyba że między tymi osobami zachodziłby bliskie relacje, w tym rodzinne). Rezolucja zawierała także zakaz pobierania

wynagrodzenia z tytułu donacji, dozwolony jest jedynie zwrot kosztów czy utraconych zarobków. Ciekawostką jest to, że postanowienia rezolucji zostały przyjęte przez większość krajów Unii Europejskiej – w Polsce nastąpiło to w 1995 roku. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby dawcami były osoby zmarłe. Żyjący mogą oddać swoje narządy, tylko jeśli są spokrewnieni z biorcą.

Spory w sprawie przeszczepów

Na Polskim Portalu Transplantacyjnym można przeczytać list z 2011 roku, który został napisany przez pacjentów po przeszczepach (był to komentarz na zarzuty korupcyjne i domniemany handel narządami): My, pacjenci, którzy swoje życie i zdrowie zawdzięczamy transplantacji i jak nikt inny rozumiemy wagę tej metody leczenia, z niepokojem przyglądamy się tym dyskusjom […]. Publiczne kłótnie dotyczące transplantacji powodują, że temat ten staje się napiętnowany politycznie, a przez to odrzucany przez znaczną część społeczeństwa. Spadek liczby przeszczepień […] dla nas oznacza dziesiątki czy nawet setki ludzi, którzy nie doczekają transplantacji lub będą musieli czekać na nią znacznie dłużej. Mamy nadzieję, że rozumiecie Państwo, iż na skutek nierozważnych i niemerytorycznych wypowiedzi ktoś może zostać pozbawiony ostatniej deski ratunku – transplantacji, metody leczenia, która istnieje dzięki akceptacji społecznej. Negatywny wydźwięk transplantacji ukazany w mediach doprowadził do tego, że ludzie, którzy mają niewielką wiedzę na jej temat, zaczęli podchodzić do niej sceptycznie. Jak wynika z badań przeprowadzonych we wrześniu 2014 roku przez agencję badawczą PBS, 70 proc. Polaków miało niewielką wiedzą na temat przeszczepów narządów. Co więcej, stereotypy dotyczące kwestii narządów sprawiły, że wiele osób traktuje przeszczepy w sposób nieufny bądź jako temat tabu.

1 2

Transplantologia – tak czy nie?
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.