Uczeń szkoły podstawowej a matematyka

czwartek, 08.01.2015r.
Autor: napisał/a 5 artykułów.

800px-StateLibQld_1_78509_Students_of_Stony_Creek_State_School_Woodford,_Queensland,_1939Do tego, że matematyka jest często najtrudniejszym przedmiotem w szkole podstawowej, nie trzeba nikogo przekonywać. Dzieci nie lubią dodawać i odejmować, mają duże problemy z mnożeniem i z ułamkami. Często zdarza się, że nieumiejętność liczenia przysparza wielu kłopotów i stresów, prowadzi do frustracji i obniżenia samooceny dziecka.

Pedagog oraz wykładowca warszawskiej Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej, Edyta Gruszczyk-Kolczyńska, w swojej książce pt. „Dlaczego dzieci nie potrafią uczyć się matematyki” stara się odpowiedzieć na pytanie, z jakiego powodu liczenie sprawia dzieciom od najmłodszych lat tak wiele trudności. Badaczka na początku publikacji zaznacza, że często za marne oceny z przedmiotu, jakim jest matematyka, obarczana jest inteligencja lub brak umiejętności „ścisłego” myślenia u dziecka. Okazuje się, że niektóre dzieci faktycznie przejawiają uzdolnienia matematyczne i nauka idzie im stosunkowo dobrze, lecz nie można powiedzieć, że inne dzieci są za mało inteligentne, aby zrozumieć poszczególne obliczenia. Według badań autorki większość dzieci, które miały problemy z opanowaniem materiału z matematyki, miało iloraz inteligencji powyżej 80, co oznacza, że byli to uczniowie bardzo inteligentni. Gdzie zatem należy szukać przyczyny trudności uczenia się tego przedmiotu?

Gruszczyk-Kolczyńska tłumaczy, że aby pojąć przedmiot, jakim jest matematyka, uczeń musi umieć myśleć w sposób operacyjny (ponieważ matematyka, jej język i twierdzenia, również mają charakter operacyjny). Ta umiejętność pojawia się u dziecka około siódmego roku życia. Wiadomo jednak, że niektóre dzieci rozwijają się szybciej, a niektóre wolniej. Z tego powodu część uczniów klas początkowych ma spore trudności z matematyką, a część potrafi zrozumieć podstawowe pojęcia z zakresu tego przedmiotu już w przedszkolu.

Czasem zdarza się, że uczeń ma złe stopnie z matematyki z powodu nauczyciela. Ma to miejsce wtedy, gdy pedagog wymaga od dziecka myślenia w konkretny sposób. Niejednokrotnie bywa tak, że uczeń rozumie i potrafi wykonać jakieś działanie, ale nie jest w stanie zrobić tego w sposób, jakiego wymaga nauczyciel. Bardzo duże znaczenie ma też samo podejście pedagoga do ucznia. Dydaktyk powinien zawsze mówić do dziecka spokojnie; nawet w przypadku niewiedzy malca, zadaniem nauczyciela jest ponowne, spokojne wytłumaczenie materiału. Złośliwe komentarze oraz pokazywanie dziecku, że jest „gorsze” na pewno nie motywują i nie zachęcają do dalszej nauki matematyki. Na złe stopnie ze wspomnianego wcześniej przedmiotu mogą mieć także wpływ czynniki społeczno-ekonomiczne takie jak: wysokość dochodów rodziców, sytuacja rodzinna, sposób odżywiania, stosunek innych dzieci w klasie do jednostki mającej problem z matematyką.

1 2

Uczeń szkoły podstawowej a matematyka
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.