Virginia Woolf: Czy to pogoda skłania do samobójstw?

czwartek, 22.05.2014r.
Autor: napisał/a 27 artykułów.

475px-Cameron_julia_jacksonCzy Virginia Woolf byłaby szczęśliwsza, gdyby wiedziała, że 70 lat po śmierci będzie ikoną feministek, symbolem pacyfizmu i modernizmu w literaturze?

To pewne, znowu ogarnia mnie szaleństwo. Czuję, że nie możemy przejść razem przez ten straszny czas. I tym razem nie wyzdrowieję (…) Jeśli ktokolwiek mógłby mnie uratować, byłbyś to ty. Wszystko mnie opuściło, prócz przekonania o twojej dobroci. Nie mogę dłużej psuć twojego życia. Nie wierzę, by dwoje ludzi mogło być bardziej szczęśliwi niż my – napisała w pożegnalnym liście do męża Virginia Woolf, brytyjska pisarka. 28 marca 1941 roku wypełniła kieszenie płaszcza kamieniami i rzuciła się do rzeki.

Staję się dorosła. Tracę pewne złudzenia

Przyszła na świat 22 stycznia 1882 roku w dobrze sytuowanej rodzinie. Jej ojciec sir Leslie Stephen był pisarzem, krytykiem artystycznym, filozofem, historykiem i alpinistą. Matka Virginii Julia Duckworth słynęła z urody, dzięki której przez wiele lat była ulubioną modelką londyńskich malarzy i fotografów. Dom Stephenów w dzielnicy Kensington znany był z bogatej biblioteki oraz otwartych dla artystów drzwi – częstymi gośćmi rodziców Virginii byli najważniejsi przedstawiciele angielskiej bohemy artystycznej, tacy jak Henry James (autor „Portretu damy”) czy poeta James Russell Lowell.

VirginiaWoolf

Pisarka jednak nie wspominała ciepło dzieciństwa. Kiedy miała 13 lat, na grypę zmarła jej matka, co Virginia określiła tragedią najgorszą z możliwych. Była nieśmiałym, zamkniętym w sobie dzieckiem, późno zaczęła mówić i unikała kontaktu z innymi ludźmi. Pierwszy raz próbowała popełnić samobójstwo w wieku 22 lat, po śmierci swojego ojca. Powracające załamania nerwowe spowodowały, że rodzina zdecydowała się umieścić ją w zakładzie psychiatrycznym. Dziś badacze twierdzą, że Woolf zmagała się z zaburzeniami afektywnymi dwubiegunowymi, jednak ówcześni lekarze uznali, że stany depresyjne spowodowane były przedwczesną utratą rodziców. Wielu z nich wskazywało także na niepokojące zachowania przyrodnich braci Virginii, którzy prawdopodobnie molestowali ją seksualnie.

Nie ma szczęścia doskonałego

W 1912 roku poślubiła Leonarda Woolfa, pisarza i urzędnika, skromnego człowieka, który mógł zapewnić jej stabilność i bezpieczeństwo. Parę łączyła jednak wyłącznie przyjaźń, bo tajemnicą poliszynela był homoseksualizm Virginii. Dziesięć lat po ślubie poznała Vitę Sackville-West, ekscentryczną poetkę i pisarkę, z którą połączył ją wieloletni romans.

1 2

Virginia Woolf: Czy to pogoda skłania do samobójstw?
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.