Wcale nie krwiożerczy kapitalizm

czwartek, 25.06.2015r.
Autor: napisał/a 13 artykułów.

liga1m.wNa stronie internetowej Ligi Odpowiedzialnego Biznesu można znaleźć wiele interesujących propozycji. Przede wszystkim są one skierowane do uczelni, kół naukowych, innych organizacji studenckich i ogólnie do studentów. Mogą oni skorzystać z programu grantowego na organizację przedsięwzięć edukacyjnych.

Ciekawą propozycją Ligi, która również znajduje się na stronie, jest Baza Wiedzy.

Bowiem Liga Odpowiedzialnego Biznesu sama jest programem edukacyjnym. Zrzesza Ambasadorów Odpowiedzialnego Biznesu, a więc studentów z różnych stron kraju, wcielających go tam, gdzie mieszkają, w życie. Organizuje też corocznie Akademię Odpowiedzialnego Biznesu, z których najbliższa odbędzie się w Warszawie 29 i 30 maja 2015 roku.

Iwona Pliszka: Liga Odpowiedzialnego Biznesu, program edukacyjny Forum Odpowiedzialnego Biznesu, zajmuje się propagowaniem idei społecznej odpowiedzialności biznesu. Jednak biznes – przynajmniej w świadomości znacznej części naszego społeczeństwa – to coś co najmniej moralnie podejrzanego, co z definicji nie może być inne niż złe. Czy więc ta odpowiedzialność nie jest po prostu próbą ocieplania wizerunku, a tak naprawdę to kłamstwem?

Sebastian Kwaśny: Owszem, może tak być, i nieuczciwy biznes pozoruje czasami jakąś działalność dobroczynną dla odwrócenia uwagi od wyrządzanego zła. Albo po to, by zjednać dla swej podłości jakąś społeczność lokalną. Jednak to jest faktycznie kłamstwo i trzeba liczyć na to, że nie da się na dłuższą metę ocieplić wizerunku zła. Że w końcu jednak ktoś zacznie to drążyć, zacznie szukać i prawda wyjdzie na jaw.

Czym naprawdę jest zatem społeczna odpowiedzialność biznesu, jak i kiedy pojawiła się ta idea czy też doszło do jej sformułowania?

Ta idea narodziła się w praktyce, nie pochodzi z teorii. Trzy różne nurty wydarzeń się w niej spotkały.

Pierwszy pochodzi od samych firm, które w obawie przed nieuczciwością niektórych kontrahentów zaczęły się nawzajem ostrzegać przed szkodliwymi działaniami. Pozwalało to wyeliminować przez odmowę współpracy różnych gospodarczych naciągaczy. Z czasem wynikły z tego pewne teoretyczne podstawy uczciwego prowadzenia interesów, tak zwane dobre praktyki, lub sformułowane w General Motors Zasady Sullivana.

1 2

Wcale nie krwiożerczy kapitalizm
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.