Współczesne niewolnictwo

czwartek, 21.05.2015r.
Autor: napisał/a 32 artykułów.

niewolnik1m.wWedług danych opublikowanych przez australijską fundację Walk Free – na całym świecie jest obecnie około 29,8 milionów niewolników. W czołówce zniewolonej populacji stoją Hindusi, których dolicza się ponad 14 milionów. Według autorów indeksu w Polsce zamieszkuje aż 130 – 150 tysięcy niewolników. Czym w rzeczywistości jest problem niewolnictwa?

Niewolnictwo – problem na skalę światową

Obecnie zniewolonych ludzi można spotkać praktycznie w każdym miejscu na świecie. Małgorzata Sękowska, która odbywała staż w Biurze Pomocy Uchodźcom i Imigrantom w Nowym Jorku, w rozmowie dla Nowego Dziennika powiedziała, że handel ludźmi może przybierać różne formy – choć najbardziej popularne jest zmuszanie do prostytucji i pracy – i przynosi on największe dochody dla organizacji przestępczych – zaraz po handlu narkotykami i bronią. Dane przedstawione przez rząd amerykański pokazują, że prawie 21 milionów osób rocznie staje się ofiarami handlu ludźmi na całym świecie – w tym setki tysięcy trafia na terytorium Stanów Zjednoczonych. Bardzo często osoby, które są wykorzystywane, nie mają świadomości, że są ofiarami handlu ludźmi oraz że mogą uzyskać w tej kwestii pomoc.

Human Trafficking czyli tzw. forma współczesnego niewolnictwa, to nic innego jak handel ludźmi, bądź mówiąc kolokwialnie – handel żywym towarem. Co on obejmuje? Transakcje sprzedaży ludzi – w tym przetrzymywanie ich, werbowanie, transport – z użyciem przemocy, przy pomocy podstępu bądź przymusu, co za tym idzie – wprowadzenie kogoś w błąd. Istnieje stereotypowe postrzeganie na temat tego, jak wygląda handel ludźmi – wynika to z obrazów przedstawianych w filmach, gdzie najczęściej młode kobiety są porywane, a w następstwie sprzedawane do domów publicznych – zwykle zagranicznych. Jednakże handel ludźmi to coś więcej niż fikcja.

Jedną z najpopularniejszych form niewolnictwa jest praca rozpatrywana w kategoriach przymusowych. Jak wygląda to w praktyce? W Polsce na ulicach większych miast pojawiają się zachęcające ogłoszenia: „Włochy – dobrze płatna, zbiory”. W tego typu ogłoszeniach najczęściej przedstawiane są fałszywe informacje typu: „Zbiory pomidorów odbywać się będą od godziny szóstej rano do dwudziestej wieczorem z trzygodzinną przerwą; od pięciu i pół euro za zebraną skrzynkę”. Po przyjeździe do danego miejsca we Włoszech okazuje się, że było to oszustwo, a żadne wytyczne z ogłoszenia nie obowiązują. Na przykład, we Włoszech na polach Apulii zatrudniani są obcokrajowcy – najczęściej w celach zbierania pomidorów albo owoców. Osoby pracują tam na wyznaczonych terenach – jak podaje Gazeta Wyborcza – zaczynają pracę o świcie, zmiana trwa po dwanaście godzin, najczęściej w tym czasie nie mają żadnej przerwy. Pod względem zarobkowym – wszystko jest za minimalną stawkę, przykładowo dwadzieścia euro – to za te pieniądze zatrudnieni powinni utrzymać rodzinę, jednak ta kwota nie umożliwia im tego. Nie wspominając o prawie pracy, które tam nie obowiązuje.

1 2

Współczesne niewolnictwo
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.