Współpraca nauczycieli i rodziców – kto wychowuje dziecko

czwartek, 06.02.2014r.
Autor: napisał/a 39 artykułów.

aaaProces wychowawczy zaczyna się od najwcześniejszych lat dziecka. Bardzo często ludzie oceniając nas, używają określeń typu: wyniósł/a to z domu, widać jak był/a wychowywany/a. To prawda, że pierwszymi nauczycielami są rodzice. Później natomiast dziecko rośnie i idzie do szkoły. Wtedy też wychowawcy biorą pod opiekę grupę dzieci. Kto wówczas jest bardziej odpowiedzialny za wychowanie dziecka? Czyje rady są ważniejsze? Czy między nauczycielami a rodzicami nawiązuje się współpraca, czy dochodzi do konfliktów? Na te i inne pytania odpowiedzi udzieli pani Beata Pacyga (zbieżność nazwisk przypadkowa), nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej.

Katarzyna Pacyga: Ma Pani za sobą już dość bogate doświadczenie w roli nauczyciela. Ile to już lat?

Beata Pacyga: Pracuję w zawodzie od 1990 r., czyli już 23 lata.

K.P: W jakim wieku są dzieci, które Pani uczy?

B.P: Uczę najmłodsze dzieci szkolne. Mają one od siedmiu do dziewięciu lat, chociaż obecnie zdarza się, że rodzice do klasy pierwszej posyłają już sześciolatki.

K.P: W każdej klasie działa tak zwana „Rada Rodziców”. Jej członkami są wybrani rodzice, którzy reprezentują interesy klasy. Czy opiekunowie dzieci chętnie zgłaszają się do członkostwa w tym organie szkolnym?

B.P: Zawsze znajdują się chętni. Jednak z mojej praktyki wynika, że na początku rodzice nie zgłaszają się samodzielnie, ale po wyjaśnieniu zasad funkcjonowania klasy i Rady zawsze zgłosi się trzech, czterech rodziców. Po rozmowie z kolegami z pracy zauważam też, że chętniej zgłaszają się do współpracy rodzice młodszych dzieci niż na przykład rodzice gimnazjalistów.

K.P: „Rada Rodziców” działa samodzielnie, czy we współpracy z wychowawcą – w tym przypadku z Panią?

B.P: We współpracy ze mną. Na zebraniach razem ustalamy imprezy klasowe, ich charakter oraz plan wycieczek szkolnych.

K.P: Czy rodzice chętnie angażują się w organizowanie różnego rodzaju loterii, kiermaszów szkolnych i wycieczek?

B.P: Jest grupa rodziców, która bardzo chętnie się angażuje. Organizacja przebiega sprawnie, rodzice maja swoje pomysły, wspierają finansowo dzieci, dysponują czasem. Oczywiście, zawsze jest też grupa biernych rodziców, którzy twierdzą, że jest to niepotrzebne, że to strata czasu.

1 2 3

Współpraca nauczycieli i rodziców – kto wychowuje dziecko
  • 4.00 / 5 5
4 ocen/y, 4.00 śr. ocen (82% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.