Wyzwania żołnierza i jego rodziny

czwartek, 06.02.2014r.
Autor: napisał/a 13 artykułów.

aaaWojna niesie ze sobą bolesne konsekwencje. Przekonali się o tym również polscy żołnierze, znoszący trudy związane z misjami pokojowymi w Kosowie, czy też stabilizacyjnymi – w Iraku i Afganistanie. Niektórzy z nich nie wrócili… Obecnie w afgańskiej misji bierze udział ok. 1000 „naszych”. Jednak często ich problemy nie kończą się wraz z powrotem do bezpiecznego kraju – oprócz piętna, jakie odciska na nich wojenna rzeczywistość, muszą uporać się z tematem odzyskania relacji z najbliższymi, ponieważ wyjazd żołnierza na misję, to również ogromne wyzwanie dla jego rodziny.

Słów kilka o polskich misjach wojskowych

Z racji członkostwa Polski w NATO oraz ONZ, nasi żołnierze biorą udział w działaniach pokojowych, czy też stabilizacyjnych podejmowanych przez owe organizacje w regionie kluczowym dla bezpieczeństwa międzynarodowego. Od nowego tysiąclecia Siły Zbrojne RP były zaangażowane w dwie poważne operacje wojskowe. Misja „Iracka Wolność” (Iraqi Freedom), której inspiratorem były Stany Zjednoczone, trwała od 2003 do 2008r. W początkowym etapie działań Polski Kontyngent Wojskowy (PKW) liczył ok. 2500 żołnierzy, na finiszu liczba ta została zredukowana do ok. 900 wojskowych. Po zakończeniu OIF na znaczeniu zyskała misja szkoleniowa w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego (NATO – Training Mission – Iraq), gdzie PKW, realizujący swoje zadania do 2011r., posiadał w swoich szeregach dwudziestu, a następnie dziesięciu żołnierzy. Polska obecność w Iraku budziła w naszym kraju spore kontrowersje, tak jak zresztą w ogóle wojna, mająca zagorzałych przeciwników na całym świecie. Interwencja Amerykanów wraz z sojusznikami zakładała obalenie dyktatorskich rządów Saddama Husajna,  odnalezienie broni masowego rażenia, która rzekomo znajdowała się na terenie kraju oraz organizację demokracji. Przeciwnicy jednak widzieli w słowach polityków czystą propagandę, węsząc w tym wszystkim zapach ropy naftowej. W operacji „Iracka Wolność” śmierć poniosło 22 polskich żołnierzy.

Operacją wojskową, w której do dzisiaj uczestniczy PKW, jest misja stabilizacyjna w Afganistanie. Jej zakończenie przewiduje się w maju tego roku. Początek operacji miał miejsce w 2002r., rok po interwencji USA, będącej odpowiedzią na zamachy Al–Kaidy z 11 września 2001r. PKW Afganistan jest częścią składową misji Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa (International Security Assistance Force – ISAF), obecnie liczy ok. 1000 żołnierzy, a do jego zadań należy wspieranie Afgańskich Sił Bezpieczeństwa oraz lokalnych władz w zakresie bezpieczeństwa w prowincji Ghazni. Ważnym zadaniem kontyngentu jest także stopniowe wycofywanie się polskich sił do kraju. Misja w Afganistanie okazała się największym wyzwaniem dla NATO w ciągu ostatnich kilkunastu lat – całkiem odmienne od europejskich realia kulturowe, partyzantka, działalność terrorystyczna talibów, frakcji Hizb-i-Islami, Al-Kaidy i organizacji przestępczych, słabość rządu centralnego, a umacnianie się pozycji lokalnych przywódców klanowych – to wszystko sprawia, że sytuacja jest tam nadal niestabilna. Bardzo dobrze przekonali się o tym nasi żołnierze zaledwie parę miesięcy temu, kiedy to rebelianci zuchwale zaatakowali amerykańsko-polską bazę wojskową w Ghazni. Ci, którzy zdołali się przedrzeć do środka, detonowali ładunki wybuchowe, przytwierdzone do swoich ciał. Obława talibów–samobójców, których szczątki „latały” po polu bitwy oraz intensywny ostrzał artyleryjski, były szokiem dla żołnierzy. Wszyscy Polacy uszli z życiem, dziesięciu ludzi zostało rannych, w tym jeden ciężko. Takiego cudu nie doświadczyło 40 innych polskich wojskowych – taki jest dotychczasowy bilans śmierci w Afganistanie.

1 2 3

Wyzwania żołnierza i jego rodziny
  • 4.67 / 5 5
3 ocen/y, 4.67 śr. ocen (92% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.