Zainwestuj w marzenia

czwartek, 27.08.2015r.
Autor: napisał/a 17 artykułów.

Sweet-dreams-dreaming-of-snow-white-and-the-seven-dwarvesBardzo często mówi się o marzeniach, a dokładnie o tym, jak wielki mają wpływ na podejmowane przez ludzi decyzje. Rozważa się, czy w ogóle warto jest fantazjować na temat swojej przyszłości. Jednak nie raz udowodniono, że marzenia chronią przed popadnięciem w melancholię, pesymizm czy nawet depresję.

O marzeniu

Samą czynność marzenia określa się mianem daydreaming, czyli śnieniem na jawie. Jest to łagodna zmiana stanu świadomości, która pozwala na odcięcie się od aktualnych, najczęściej negatywnych, myśli. Sny na jawie mogą dotyczyć zarówno spraw codziennych (np. poszukiwanie dobrego rozwiązania problemu), jak i pragnień dotyczących przyszłości (np. podróże w nieznane miejsca). Ale co najważniejsze, w przypadku daydreaming pojawia się ona tylko wtedy, kiedy ludzie wykonują czynności mechaniczne, nudne, nie wymagające zaangażowania umysłu. Psycholog Jerome Singer, który w „Journal of Psychology” opublikował raport na temat marzeń, stwierdził oprócz tego, że ludzie fantazjują również najczęściej przed zaśnięciem (często objawia się to poprzez sny pozytywne bądź negatywne) oraz tuż po przebudzeniu. Okazuje się, że marzenia pojawiające się tuż po przebudzeniu są nie tylko najświeższe, ale również wyrażają najgłębsze ludzkie pragnienia.

W swoim raporcie Jerome Singer przedstawia również dane wynikające z badań, które prowadził przez kilka lat. Aż 95 proc. badanych osób w wieku od 18 do 50 przyznało się, że marzy każdego dnia i uważają to za rzecz naturalną. Jednak z wypowiedzi wynika, iż najwięcej ukrytych pragnień mają osoby do trzydziestego roku życia, a im więcej ankietowani mieli lat, tym mniej marzyli. Singer swoje badania przeprowadzał na ludziach różnego pochodzenia, co pozwoliło stwierdzić, że najwięcej marzą Włosi, Polacy (aż 94 proc. ankietowanych), a najmniej Niemcy i Anglosasi.

O czym marzą Polacy?

Z sondaży Fundacji Centrum Badań Opinii Społecznej (CBOS) wynika, że Polakom w marzeniach bliżej jest do filozofii epikurejskiej niż do hedonizmu. Jednak Polacy marzą coraz mniej, ponieważ 18 proc. mniej rodaków niż dekadę temu zdeklarowało swoje pragnienia. Na pytanie na co przeznaczyliby wygrane pieniądze, aż połowa ankietowanych stwierdziła, że na życie rodzinne bądź wspólne wyjazdy z bliskimi. Według doktor Ludwiki Wojciechowskiej (Uniwersytet Warszawski) Polacy zaraz po dobrej emeryturze najbardziej pragną udanego życia rodzinnego – dzieci, wnuków. To właśnie stanowi największą wartość w życiu statystycznego mieszkańca naszego kraju.

1 2

Zainwestuj w marzenia
  • 0.00 / 5 5
0 ocen/y, 0.00 śr. ocen (0% punktów)

Komentarze Facebook:

Komentarze/y

Komentarze czasopisma:

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.